Na poczatku bylo swietnie.Teraz tak to wyglada jakby nasi milusinscy nachapali sie w szybkim czasie i teraz juz nie obchodzi ich nowy klient... Zobaczymy jak bedzie dalej moze maja zmeczenie materialu... Mam nadzieje ze korzenie z ktorego wywadza sie czyli sprzedaz aut z dobrze nam znanego salonu z Trojmiasta, nie przeslania im wizji tworzenia dobrego miejsca z jedzeniem dla ludzi ktorzy potrafia to docenic.. Trzymajcie poziom jak na poczatku a wszystko przezyjecie... Pozdrowienia i zycze duuuuuzo usmiechnietych min