Rodizio w Gdyni

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
Co sądzicie o restauracji Rodizio w Gdyni, czy ktoś organizował tam wesele????? Proszę o porady. Czytałam kilka wątków na temat tej restauracji , ale potrzebuje więcej opinii...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

moja jedna ciotka tam była i jej sie bardzo podobało (a ona jest bardzo wybredna). Gdyby nie to, ze nie ma noclegow, to może zrobiłabym wesele własnie tam.pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Myśmy tam byli jakieś 2 tyg. temu zapytać o wesela i załamałam się bo mają już zarezerwowane terminy od parktycznie II połowy maja do końca sierpnia i mało tego jak ta pani pokazała swój zeszycik to były tam same dowody wpłat zaliczek, więc to raczej już pewne. Lokal jest super i choć ceny dość wysokie, bo od 130 do 170 za osobę to chyba bym się skusiła, ale ja chcę brać ślubw sierpniu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Hej Beata!Nadal nie moge odzalowac tej sukienki od Moniki;)!jesli chodzi o rodizio...Czy to jest ten lokal na Kamiennej Górze?Jesli tak, to bylam tam w wakacje na weselu, ktore Pare mloda kosztowalo pewnie majatek,wiec mysle,ze mieli jakies wyszukane menu,bo jedzenie bylo smaczne,ale stoly sie pod nim nie uginaly.Mi osobiscie nie podoba sie wystroj-jest roszke kiczowaty,ale maja przesympatyczna obsluge.Msle,ze nasi znajomi byli bardzo zadowoleni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Cześć Monia kupiłaś już sobie sukienkę ? Czy poszukujesz na allegro Pronovias ????

Pozdrawiam i dzięki za pomoc.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Napisz do mnie - podaj swój adres email - prześlę Ci kilka fotek - sama zobaczysz. Uważam że jest świetnie. Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Moi goście nie narzekali na brak jedzenia, wręcz odwrotnie - pytali, czy mam dla nich zapasowe żołądki, bo tyle tego, a wszystko tak dobre, że chce się spróbować... :) To chyba zależy od ceny wybranego menu - wiadomo, że jak się więcej zapłaci, to i więcej będzie się miało na stole. Ja z wesela w Rodizio byłam bardzo zadowolona. Obsługa też na medal.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

a czy panie w rodizio w czasie wesela sa tak "rozebrane" jak zazwyczaj? ja mam generalnie normalna rodzine, ale dla dwoch podstarzalych wujkow to by mogly byc za silne wrazenia, a poza tym to ja sama nie przepadam, jak one tak z golymi brzuchami paraduja (chcodze tam czesto na rodizio i potem nic nie jem 2 dni...). dla mnie troche tam przyciasno, ale miejsce takie sliczne, ze moze jednak sie skusze, mam wstepna rezerwacje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Aga w jakiej cenie wybrałaś menu, ponieważ nie chciałabym aby zabrakło jedzenia , albo ubogo na stołach wyglądało. Rodzinka lubi pojeść :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Menu było najdroższe, ale ze względu na to, że wesele było w piątek, mieliśmy 30% zniżki - Rodizo zawsze ją na piątkowe wesela przyznaje. Z alkoholem (wódka, wino białe i czerwone, whisky), napojami ciepłymi (kawa, herbata) i zimnymi (soki i gazowane, woda) bez ograniczeń oraz poprawinami (świeża zupa i drugie danie oraz to, co zostało z wesela) wyszło 175 zł/ os. Uważam, że to bardzo korzystna cena za dwa dni balowania jak na lokal tej klasy. Mieliśmy od nich również owoce. Jedyne, o co musieliśmy się martwić to alkohole kolorowe i alkohol na poprawiny.
Kelnerki były ubrane w białe bluzki i spódniczki, zero golizny.
Fakt, że malunki na ścianach są nieco kiczowate, ale w słodki sposób - dzięki temu jest wesoło:) Lepsze to, niż boazeria rodem z lat 70-tych na ścianach, prawda? No i widok z tarasu... Aaaa, Rodizio zapewnia również przystrojeni stołów kwiatami, a przed Modymi stawia bardzo ładną ikebanę i świecznik.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Aga jesteś kochana dużo mi pomogłaś , chyba wybiorę tę najdroższą wersje ponieważ też w piątek chce zrobić , czy te 30% jest od całej sumy? Dopiero jadę w sobotę lub w niedziele na rozmowy dlatego mam tyle pytań :) Jeszcze nie jeden raz Cię zasypię pytaniami do czerwca daleko :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

No tak, 30 % od całej sumy. Nie ma za co dziękować, chętnie pomogę:) Zresztą byliśmy tak zadowoleni z wesela, że obiecałam managerowi restauracji, że będę ją ludziom polecać:) I on, i obie panie Ole zajmujące się weselami były niezwykle pomocne i stosujące się do wszelkich sugestii.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Witam. Miałam okazję bawić się na weselu w tej restauracji. Moje odczucia są różne, szczególnie, że miałam porównanie do wesela na którym byłam tydzień wcześniej, ale to było duże wiejskie wesele. Wesele w Rodrizio było zupełnie inne. Na wstępie kileiszek szampana i toast. Pierwsze podane danie to był plasterek łososia z bułeczkami. Szczerze mówiąc, na weselu było bardzo dużo młodych ludzi i nie każdy wiedział jak się do tego zabrać i czy wogóle się zabrać. Po jakiś 40 minutach, może nawet trochę więcej podano obiad. Ziemniaki, surówki, kotlety... Pierwszy taniec pary młodej był dość późno, zespół grał muzykę latynoską, ale nawet fajnie. Później podano zimne potrawy, w nocy podobno jeszcze był barszczyk z pasztecikiem, ale się nie załapałam. Potem kolejne ciepłe danie. Kelnerzy roznosili dania z rusztu. Najpierw od jednego kelnera dostawało się na talerzyk jedną kiełbaskę (miniaturkę), później przychodził kelner z malutkim kawałkiem kurczaczka, a następnie kolejny z odkroiwał na talerzyk plasterek jakiegoś mięska.
Jeżeli chodzi o zabawę, to ja się bawiłam super, bo to nie miejsce dawało atmosferę, ale ludzie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Nie wiem jaką decyzję podjąć było wiadome ,że nie którzy będą za a drudzy przeciw tak w życiu jest , lecz decyzja i tak do mnie należy i tu jest problem :( chciałabym aby jak najlepiej wypadło (połowa rodziny przyjedzie z zagranicy) taką daleką podróż od będą i co małe porcyjki dostaną. Wiem, że wesele jest dla mnie i mojego ukochanego , ale jestem taką osobą co wszystkim się martwi :(
Może ktoś jeszcze napisze opinie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

nie martw się u mnie w rodzinie mówi się, że wesele jest dla gości, ale ja osobiście bym tam nie robił
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

U mnie też była rodzina z zagranicy i byli zachwyceni. Nie wiem o co Wam może chodzić z tymi "małymi porcyjkami" - jedzenia było bardzo dużo, bardzo różnorodne i naprawdę nie dało się wszystkiego spróbować! W dodatku masa tego została na poprawiny. Ile człowiek jest w stanie wcisnąć w siebie przez całą noc, do jasnej cholibki?!?! 5 obiadów dwudaniowych i 10 deserów?!?!?! Nie wspominając o zimnym bufecie. Przecież wesele jest nie tylko po to, żeby się nażreć jakby się miało do czynienia z jedzeniem po raz pierwszy i ostatni w życiu, ale żeby się bawić! A jeśli komuś łosoś z bułeczką nie kojarzy się z przystawką, która z zasady jest po to, żeby zaostrzyć apetyt na drugie danie, to ja przepraszam, ale niech się nie wypowiada...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

ja nie kumam co było nie tak z tymi bułeczkami? chyba typowa przystawka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Z bułeczkami chodziło o to, że przystawki podaje się zaraz przed głównym posiłkiem, a nie 40 minut wcześniej, przedłużając w ten sposób oczekiwanie na rozkręcenie imprezy. Przy przystawkach nawet toasy nie zabardzo wychodziły.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

betiblue1 prosiła o opinie, więc wyraziłam swoją, o gustach się nie dyskutuje. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Mi osobiście nie podobało się podawanie mini kiełbaski itd. A napisałam tak, jak naprawdę było. I nie odradzałam tego miejsca wogóle, bo tak jak napisałam poniżej głównym punktem wesela jest para młoda, a nie jedzenie, a jak kto się bawi też nie zależy od organizacji, bo dobrze się bawić można prakktycznie wszędzie.
Pozdrawiam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Wiem, że ludzie patrzą na to jakie i ile jest jedzenia, a potem mówią: u tych nie było co jeść, a utych nie było co pić albo inne. Ale to ty i twój mąż jesteście na tej imprezie najważniejsi i to wy macie się dobrze bawić. Ja pomimo tego jedzonka bawiłam się super, bo może być dużo jedzenia a i tak ludzie się nie będą dobrze bawić dlatego,że nie umieją. Tak też bywa.
A propo Rodrizio to jest taka ekskluzywna restauracja, gościom napewno się spodoba, bo i wystrój jest ładny i okolica. No i widoki. To tylko moje spostrzeżenia, na forum jest wilele pozytywów na ten temat.
Polecam ten wątek http://forum.trojmiasto.pl/read.php?f=11&i=58318&t=57791

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Justyś, nie wiem dlaczego wyszło 40min. przerwy między przystawką, a daniem. Z tego co pamiętam, ledwo uporałam się z łososiem, a już miałam na stole rosół, a potem drugie danie (na marginesie - duże porcje dwóch rodzajów mięs na paterach do wyboru oraz różne dodatki)... Być może było bardzo dużo gości, a wiadomo, że nie wszystkim zgłodniałym uda się kelnerkom podać talerze jednocześnie, czyli należy poczekać, aż Ci, którzy dostali przystawkę najpóźniej, zdążą ją zjeść. Może o to chodziło?
Co do małych kiełbasek - danie to podawane było grubo po północy, kiedy to goście zdążyli już najeść się do syta innymi specjałami. Chodzi w nim głównie o atrakcję, jaką jest sposób podania - ze "szpady". Poza kiełbaską były tak podawane dwa inne rodzaje mięsa z rusztu, więc każdy miał okazję zapchać żołądek, jeśli miał ochotę;) No i można było poprosić o więcej niż jedną sztukę mięsa. Moi goście mieli wręcz pretensję, że tak dużo tego i takie dobre, a im się już nic nie mieści.
Co do tego, że ważna jest atmosfera i to, czy goście potrafią się bawić, a nie sam lokal (choć ten potrafi znacznie wpłynąć na dobry nastrój do harców:D), zgadzam się z Tobą w 100%. Ważny jest też sposób prowadzenia zabawy przez zespól, czy też DJa.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Widzisz, byłyśmy w tym samym lokalu, ale na dwóch różnych imprezach, może na tej co ja byłam obsługa trochę sie ociągała., albo menu było tańsze. Ale z tymi daniami z rusztu - uprę się, ale trochę mnie te kawałeczki zdziwiły. Pozdrawiam.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

A ja pozwole sobie zgodzic sie z Justys. Bylam wiosna na weselu w Rodizio, i mialam dokladnie te same odczucia, jak bysmy byly na tym samym weselu. Ta sama historia z przystawkami i dlugim oczekiwaniem na obiad, te same male kielbaski ze szpadki. Moze to i efektowne, ale najesc to sie tym czlowiek nie naje. I wcale nie chodzi o to, zeby sie nazrec jakby sie mialo z jedzeniem do czynienia po raz pierwszy i ostatni, jak to ujela Czigra. Ja po prostu wyszlam z tego wesela GLODNA, jak z zadnego innego na ktorym bylam.

Zespol tez kompletnie nie potrafil dostosowac sie do gosci, facet ktory prowadzil wrecz w chamski sposob komentowal prosby gosci o niektore piosenki. Ludzie malo jedli, malo sie bawili, generalnie niestety najgorsze wesele na ktorym bylam, a bylam na kilku w swoim zyciu.

To sa moje subiektywne odczucia (choc wiem ze nie tylko moje), ale faktem jest, ze po tym co widzialam ja bym sie na Rodizio nie zdecydowala.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

nie byłyśmy na tym samym, ja byłam w sierpniu, ale coś w tym jednak jest :)
Pozdrawiam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

ja bym tam nie robila wesela,bo ta sala jest strasznie kiczowata.Moje odczucia sa mieszane-tak jak moich znajomych.No i wydaje mi sie,ze jest tam troszke drogo.Chbya,ze ktos chce poogladac sobie morze.Masz ciezki orzech do zgryzienia...A myslalas nad jakims innym miejscem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Hmmm, nie wiem jakim cudem można wyjść głodnym z wesela, na którym serwują - przystawkę, zupę, danie główne (nie w porcjach, a na paterach, więc można i całą noc spędzić na konsumpcji tego dania), mnóstwo wędlin, zimnych zakąsek typu galaretki, rolady, marynaty itp. na osobnych półmiskach, deser, ciasta, tort, kolejną zupę i mięsa na ciepło z rusztu (w dowolnej ilości - jeśli coś jest małe, to się prosi o parę sztuk). Stoły nie stoją puste, można się częstować do momentu, gdy jedzenie zaczyna wychodzić nosem... No chyba, że ktoś jest posiadaczem 7 żołądków jak Alf, tudzież cierpi na bulimię.
Uwierzcie mi, że gdyby cokolwiek było nie tak, jak być powinno (np. kelnerki się nie śpieszyły z obsługą), moi krytyczni rodzice na pewno by zwrócili uwagę. Jedyne, co oboje zauważyli (a zależało im na podjęciu gości jak najlepiej nie mniej niż mi), to brak serwetek pod pokrojonym ciastem, które leżało bezpośrednio na paterach - przyznacie, że nie jest to najgorsze, co może się zdarzyć organizatorowi wesela.
Co do zespołu - nie dam powiedzieć na nich złego słowa, bo byli rewelacyjni i nie uwierzę, że kórykolwiek z tych przemiłych i dowcipnych chłopaków mógł w niegrzeczny sposób potraktować gościa, bo są to ludzie na poziomie, z szacunkiem traktujący klienta.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Czigra, czy masz jakiś procent z utargu że tak się ze wszystkimi wykłócasz? Bo odpowiadasz na wszystkie negatywne posty które pojawiają się w tym wątku, jakby Ciebie osobiście dotyczyły.

Ja nie krytykuję Twojego wesela i nie neguję Twojego wyboru, nie wiem też czy na weselu na którym byłam było serwowane najdroższe menu, bo nie pytałam o to młodych. Ja piszę o SWOICH SUBIEKTYWNYCH odczuciach, i mnie się w Rodizio nie podobało. Dziewczyny pytają o opinię, więc ją wyrażam.

Nie jestem osobą która przed weselem robi sobie tygodniową głodówkę żeby się napchać, generalnie na imprezach zwykle jem niewiele, ale jednak jem. I będę obstawać przy swoim - było mało jedzenia.

Poza tym moja sugestia jest taka, że odczucia młodych mogą być inne niż pozostałych gości. Z tego co wiem, nasi znajomi, na których weselu byliśmy, byli z wyboru zadowoleni. Ja jako gość średnio.

A co do kultury panów z zespołu Mari Band, to uwierz, że nie zawsze są tacy mili i kulturalni jak Ci się wydawało. Moim zdaniem, jak ktoś jest za ambitny, to powinien się zatrudnić w filharmonii, a nie chałturzyć na weselach. Bo to zespół jest dla gości, a nie odwrotnie. Może akurat Wam i Waszym gościom odpowiadał repertuar, i nie było scysji na tym punkcie. Na weselu na którym ja byłam zespół słabo wpisał się w klimat, i uważam że nie zrobił nic, żeby ludzi rozruszać, szukając rozsądnego kompromisu.

Pozdrawiam,
ma.sia

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Dzięki za wszystkie odpowiedzi w sprawie Rodizio.
Wczoraj tam byłam z narzeczonym i świadkami miejsce super (chodzi mi o taras) wytrój może być (super żółwie) ale jest duże ale:

Zamówiliśmy zapiekaną lasanie, bar sałatkowy oraz desery szczerze powiem , że jedzenie nie było najlepsze , a podejście kelnerki jeżeli chodzi o rozmowy o weselu pozostawiam bez komentarza szkoda słów.

Rabat jest 20 % w piątek , a nie 30% i wcale nie dają alkoholu tak jak na forum ktoś napisała " -Rodizo zawsze ją na piątkowe wesela przyznaje. Z alkoholem (wódka, wino białe i czerwone, whisky), napojami ciepłymi (kawa, herbata) i zimnymi (soki i gazowane, woda) bez ograniczeń "

Pozostaje przy swoim pierwszym wyborze czyli "Kaszubska Strzecha" tam podejście do klienta jest rewelacyjne i obsługa miła.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Rodizio nie tylko nie wybrałabym na wesele, ale nawet na zwykły obiad. Swego czasu często chodziliśmy tam na rodzinne obiady i kilka razy zdarzało się wpaść po uczelni "na wyżerkę". Początkowo było super. Jedzenie było pyszne. Wystrój sali kiczowaty, ale to taki lokal. Mięso rozpływało się w ustach. Można było godzinami biesiadować w miłym towarzystwie. Po roku regularnego odwiedzania tej knajpki, zmieniło się na gorsze. Obsługa się zmnieniła na mniej sympatyczną. Sałatki kilka razy były nieświeże. Mięso żylaste, twarde nie dające się pogryźć. Fuj. Nigdy więcej.
Dwa razy byłam tam na większej imprezie. Raz mama organizowała tam swoje urodziny, a raz tata narzeczonego swoje imieniny. Nic nadzwyczajnego. Jedzenie bardzo się zepsuło. Może na weselach serwują co innego, ale ja już tam nie chodzę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Beti a gdzie jest kaszubska strzecha i znasz może cennik????????
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Kaszubska Strzecha jest w Goręczynie.
www.kaszubskastrzecha.pl

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

W tym roku zawsze w piątki była zniżka 30%, można poczytać w starszych wątkach, być może stwierdzili, że im się to nie opłaca i obniżyli do 20%. Jeśli chodzi o alkohol, najwyraźniej tylko nam poszli na rękę, bo mieliśmy ustaloną z góry cenę bez ograniczeń.
W Kaszubskiej Strzesze byłam na imprezie firmowej - fajne miejsce, życzę udanego swojskiego weselicha:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Czigra czy na firmowej zabawie był jakiś dj lub zespół? Jak się bawiłaś?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Pan właściciel (taki z czupryną typu afro z siwych włosów) robił za DJa, ale dość marnie mu to szło, więc przejęliśmy konsolę i puszczaliśmy własne płyty. Bawiłam się oczywiście bardzo dobrze, jedzonko było super - kaszubskie specjały plus łosoś prosto z paleniska. Świetne wrażenie robi ogród od strony jeziora - zieleń, kwiaty i ta strzecha - prawdziwa!:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Wpłaciłam zadatek lecz trochę denerwuje się jak będzie z tańcami ponieważ osobna sala :( wiem ,że jedzenie jest rewelacyjne i ten klimacik ogrodu i wspaniali gospodarze . Mam nadzieje że wypali wesele już przestaje kombinować z innymi restauracjami :)

Pozdrawiam wszystkich Beti

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Witam serdecznie, chciałbym się dowiedzieć szczegółów na temat nieciekawego występu grupyMari-Band. W październiku organizuję weselę, i zastanawiam sie nad wynajęciem tegoż zespołu. Proszę o szybką odpowiedź
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

my bylismy tam na weselu u przyjaciolki i bylismy zadowoleni sami mamy rezerwacje na czerwiec rzeczywiscie panie mialy wywalone swoje brzuszki no ale moi drodzy my jestesmy klientami wiec mysle ze ten problem mozna zlikwidowac mowiac o tym menagerowi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Jak wygląda sprawa zapachów w Kaszubskiej Strzesze?
Dokuczają? Interesują mnie zwłaszcza opinie w ciepłe dni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

ja bym wlasnie bardzo chciala ALBO w rodizio albo w L.;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

ja mam zarezerwowany termin w Rodizio. Polecam go bo szczerze w Gdyni nie ma nic lepszego! za daleko mi było do gdńska w sopot to już wgóle jest strasznie drogi:)
jak masz jakieś pytania to wal na e-maila!

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Jesli chodzi o te 'kelnerkowe' brzuszki, to panie maja dwa stroje do wyboru, ktore zakladaja na wesela. Jeden to biale koszule i czarne spodniczki, a drugi to ten z odkrytym brzuchem. A o tym, ktore na siebie wloza decyduje klient /para mloda/...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

dzięki Mir za info bo już się martwiła hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Ja też wczoraj zarezerwowałam sale w Rodizio i bardzo się cieszę. Wszyscy kelnerzy i kelnerki mogą mieć białe koszule (widziałam na zdjęciach) i nie ma z tym żadnego problemu. Myślę ze bedzie fajnie....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Rodizio to bardzo ladny lokal i ta panorama...piekna!
Ale wiem, ze goscie regularnie narzekaja na zbyt maly parkiet i ten piec czy grill obok...
Oni tam mowia, ze zmiesci sie duzo wiecej osob niz w rzeczywistosci. W sumie na parkiecie miesci sie jakies 50 osob, z wieksza iloscia jest po prostu ciasno. Mysle, ze warto to wziac pod uwage przy wyborze lokalu...
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

ja w sumie troszkę się zmartwiłam Rozizio! jak podpisywaliśmy umówę to Pani nam powiedziała że umowa obejmuje tylko dolną salę. Ponieważ my mamy około 90 osób to, żeby zamknać ta drugą salę to albo będziemy musieli doprosić około 20 osób albo zapłacić 4.000 tyś za zamknięcie obiektu! fajnie! mój facet się wkurzył i zaczął swoje wywaody, że za szybko podjeliśmy tą decyzję itp. no ale sala już jest! jeżeli chodzi o menu denerwuje mnie to, że za 160 zł nie ma przywitania gości chlebem i solą wiec musimy wziąść najdroższe za 170 zł. wydaje mi się, że to jest takie stawianie klientów pod ścianą. mało tego do 170 zł musimy jeszcze doliczyć 1500 zł za ciasta i owoce ! tort we własnym zakresie!

czy ktoś też tak miał? cy może ja się mylę. ale chyba dobrze zrozumiała nie wiem sama!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Przywitanie chlebem i solą oraz lamką szampana jest w każdym menu. Byłam wczoraj podpisać umowę i też pytałam się o to. Powiedzieli, ze może nie wsędzie to ujęli, ale napewno tradycyjne powitanie będzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

aha to fajnie! generalnie to mogliby to ująć a nie tylko w najdroższym menu!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Magdus, 1500 zl za ciasta to straaszszsznieee duzo!!!! Czy zamawiacie ciasta u nich czy sami indywidualnie? Wydaje mi sie, ze w cukierniach jest duzo taniej, z moze warto zastanowic sie nad ciastami od pan, ktore same pieka w domu na zamowenie? Takie ciasta sa duzo smaczniejsze od tych z cukierni :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Wiem , ze Rodzio ma dość dużą zniżkę na tort weselny w Delicjach, także to opłaca się wziąć od nich. Jesli zaś chodzi o ciasta, to myśle, ze lepiej im tego nie zlecac tylko szukać samemu. Bardziej się opłaci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Ja myśle,ze to wcale nie jest az tak duzo.Zresztą panie, które pieką w domu tez sie cenia.A produkty do ciasta? Przeciez nie sa takie tanie. No i cena zalezyod tego, ile ciasta sobie zazyczycie.
Pozdrawaim!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Moze jestem w bledzie, ale lokale biora ciasta z cukierni, ktore juz maja narzut ceny, a lokal dodatkowo dolicza sobie za ciasta tzn, za ich zamowienie i dowoz na miejsce. Fakt, lokale maja duze znizki w cukierniach, ale nie obejmuja one klientow, ktorzy i tak placa za ciasta z tymi dodatkowymi narzutami. I kto na tym najlepiej wychodzi?
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

macie rację. nie martwię się na zapas! zobaczymy jeszcze kupa czasu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Kiwi wiesz ja chciałam miec coś takiego, że restauracja zamawia wszytsko, żeby już w dniu slubu nie jeździć po ciasta:( fakt faktem jest drogo ! u Pewnej pani, która piecze ciasta wysżło by o 1000 zł taniej ale jeszcze muszę pomysleć nad tym, najbardziej boję się o Tort ! Wiem, że będę brała z Delicji ale czy oni dowożą na miejsce??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Magdus, tego nie wiem, ale najprosciej bedzie zadzwonic do Delicji i zapytac, czy dojazd jest dodatkowo platny czy nie? A jesli chodzi o ciasta zamawiane poza lokalem i ich dowoz w dniu slubu, to warto by zaangazowac swiadkow, przeciez ani Ty ani Wasi rodzice nie moga zalatwiac takich spraw w dniu slubu, bo niby kiedy?
Pozdrowiaski
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Aha, jesli u pani o ktorej piszesz wyszlo az o 1000zl taniej, to nawet jesli nie byloby kogo zaangazowac w dowoz ciasta, to i tak oplaca sie zatrudnic taksówkarza-tak mysle...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

a na 100 osób ile potrzeba ciast??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

Ktoś tu kiedyś pisał, ze powinno się liczyć 1 blachę na 10 osób, takze u ciebie wychodziło by 10 ciast.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Rodizio w Gdyni

nom to nieźle !!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0