Rozczarowanie

bylismy z zona na jarmarku a jak sie jesc zachcialo no to do pizzerni,
usiedlismy przy stoliku na tarasie, o karte musielismy sie sami postarac no i wyobrazcie sobie ze przez 15 minut nikt z obslugi do nas nie podszedl,
(policzylismy 5 osob) BYLI BARDZO ZAJECI ALE SOBA.
no to smacznego
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

tam jest samoobsługa !

z tego co wiem to tam jest samoobsługa, zamawia się w środku, nie ma kelnerów, nie rozumiem takich ludzi, jak idę do knajpy to na początku obczajam jakie panują zasady a jak jest samoobsługa to wystarczy ruszyć dupsko i podejść żeby zamówić, no chyba, ze jest się taka gwiazdą, że nie przystoi :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3