Rozczarowanie
bylismy z zona na jarmarku a jak sie jesc zachcialo no to do pizzerni,
usiedlismy przy stoliku na tarasie, o karte musielismy sie sami postarac no i wyobrazcie sobie ze przez 15 minut nikt z obslugi do nas nie podszedl,
(policzylismy 5 osob) BYLI BARDZO ZAJECI ALE SOBA.
no to smacznego
usiedlismy przy stoliku na tarasie, o karte musielismy sie sami postarac no i wyobrazcie sobie ze przez 15 minut nikt z obslugi do nas nie podszedl,
(policzylismy 5 osob) BYLI BARDZO ZAJECI ALE SOBA.
no to smacznego

