ŚLUB U FRANCISZKANÓW W GDYNI

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
Czy ktoś miał może tam ślub.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ŚLUB U FRANCISZKANÓW W GDYNI

tak w maju 2005, służę pomocą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ŚLUB U FRANCISZKANÓW W GDYNI

Interesuje mnie
1. ile przed ślubem rezerwowaliście termin i godzine i czy przy tym już trzeba coś płacić i mieć jakieś papierki
2. jak tam wyglądają płatności jeśli chodzi o księdza i organiste
3. czy kościół był już udekorowany czy samemu trzeba dekorować
4. jak wyglądała ceremonia ślubna tzn. czy nie zanudzali
5. jakie papierki trzeba ze sobą mieć
Jak nie chcesz pisać na forum to możesz na maila. Za wszelkie informacje będę wdzięczna. Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ŚLUB U FRANCISZKANÓW W GDYNI

ja bylam tam na slubie we wrzesniu - w srodku wszystko fajnie.
ale po wujsciu to byla masakra - jesli zdecydowalas sie na ten kosciol to napewno znasz okolice - wiec wszyscy okoliczni bezrobotni i dzieciaczki spedzajace wiekszosc zycia na podworku biegaja do okola, zastawiaja samochod ( ktory w tym przypadku stal zaraz na wprost wejscia do kaplicy ) nie daja wyjechac. panstwo mlodzi musieli im dac pare flaszek wodki ( dla starszych i dla mlodszych ). a potem gonila nam jakas pani z bloku i mowila, ze doniesie na policje, ze sie daje alkohol nieletnim i ze ona ma juz tego dosyc bo tak jest po kazdym weselu...
nie chce zniechecac ani nic takiego, ale to pisze co widzialam
pozdr
kasia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ŚLUB U FRANCISZKANÓW W GDYNI

Znaczy, jak "stał zaraz na wprost wejscia do kaplicy"? Tam się da dojechać w ogóle? Ja myślę, żeby postawić samochód na dole, na parkingu przy Kopernika. Tam Was zastawili?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ŚLUB U FRANCISZKANÓW W GDYNI

niestety wlasnie da sie dojechac - miedzy blokami i taka piaskowa droga, a jest to dokladnie na przeciwko wejscia do kaplicy.
jak idziesz schodami od tego parkingu na dole to po prawej stronie sa krzaki i zielen, a na wprost wejscia do kaplicy jest kawalek niezarosniety i tam wlasnie moze wjechac samochod, ale oczywiscie nie musi co osobiscie polecam:)

pozdr i mam nadzieje, ze wszystko bedzie tak jak sobie wymazyliscie:)
kasia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ŚLUB U FRANCISZKANÓW W GDYNI

darusia napisał(a):

> Interesuje mnie
> 1. ile przed ślubem rezerwowaliście termin i godzine i czy przy
> tym już trzeba coś płacić i mieć jakieś papierki
> 2. jak tam wyglądają płatności jeśli chodzi o księdza i
> organiste
> 3. czy kościół był już udekorowany czy samemu trzeba dekorować
> 4. jak wyglądała ceremonia ślubna tzn. czy nie zanudzali
> 5. jakie papierki trzeba ze sobą mieć
> Jak nie chcesz pisać na forum to możesz na maila. Za wszelkie
> informacje będę wdzięczna. Pozdrawiam.

A więc zdecydowaliśmy się na ślub hmm chyba max. 4 m-ce przed datą ślubu. Do kościoła dotarliśmy nie od razu więc stawiam, że 3 m-ce przed ślubem. Nic nie trzeba płacić nawet za ceremonię nie trzeba jeśli Cię na to nie stać - udzialą Ci ślubu za Friko. My ostatecznie poczuliśmy się bardzo miło "obsłużeni" i daliśmy 300 zł, bo uważaliśmy że tyle się należy. Kościół był prześlicznie udekorowany, ale mieliśmy fuksa, bo tydzień wczesniej była tam I komunia więc szarfy wstęgi i takie tam zostały a kwiatów była cała masa, bo akurat tego dnia była wizytacja obrazu Matki Boskiej. Ceremonia jaka była - wszyscy bez wyjatku mówili że nigdy takiego ślubu nie widzieli - piekne kazanie księdza, na końcu brawa zaiincjowane przez księdza dla nas od wszystkich wiernych i nie, z całego kościoła - wzruszające. Klimat mszy zawdzięczamy również kapeli którą sobie sami załatwiliśmy 2 dni przed ślubem. Papierki standardowo jak wszędzie, akt chrztu, zaświadczenie o odbyciu nauk i poradnictwa, i te papiery z USC. Nic nie stanowilo dla nich problemu (jedno z nas jest ateistą - wyobraź sobie że nie zadawali niewygodnych i niemiłych pytań czemu ale może jednak itp.... po prostu wyjęli inne druki protokołu przedmałżeńskiego). No to chyba tyle. Jestem trochę zabiegana teraz bo właśnie odebrałam nowe mieszkanko, ale jak tylko się obrobię to wyślę Ci fotki z kościoła @. Tylko duża prośba napisz do mnie @ z prośbą o ich wysłanie dodając w tytule coś o Franciszkanach, bo ja mam galopujacą sklerozę i kongo wykończeniowe, cierpliwości a się uda. mój @ findesiecle@poczta.onet.pl
Aha mieliśmy ślub w górny duży kościele nie w kaplicy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ŚLUB U FRANCISZKANÓW W GDYNI

a organista grał tylko marsz na końcu i nic od nas nie chciał
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ŚLUB U FRANCISZKANÓW W GDYNI

...bardzo Ci dziękuję za info, teraz mniej wiecej już wiem jak to wygląda. Zastanawiam się jeszcze nad kaplicą, ale tam jest za mało miejsca i chyba jednak w górnym. Mam jescze pytanie: którędy szliście do ołtarza, czy od tyłu do ołtarza czy od wejścia tylniego przodem. Wiem że zakręciłąm trochę ale może się dogadamy. Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ŚLUB U FRANCISZKANÓW W GDYNI

Mysmy mieli w kaplicy, goście sie wszyscy pomieścili, a było ze 150 osób, także to nie problem. Tam jest fajny klimat , zdjęcia wyszły super wewnątrz. Co do ogólnych spraw to wszystko poszło bardzo sprawnie, slubu udzielał nam Proboszcz, załatwilismy tez z nim zeby nie zbierano na tacę podczas slubu. Kazanie było bardzo ładne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ŚLUB U FRANCISZKANÓW W GDYNI

a mogłabym prosić o jakieś zdjęcia kaplicy na maila, byłabym bardzo wdzięczna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ŚLUB U FRANCISZKANÓW W GDYNI

ja rowniez poprosze o jakiekolwiek info, bede wdzieczna ;)
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0