''Scenariusz'' w kosciele

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
Hej dziewczyny, czy macie juz zaplanowane jak i co bedzie kosciele.......mi sie marzy takie piekne wejscie do kosciola tzn. wszyscy sa w kosciele, moj przyszly maz czeka przy oltarzu........najpierw idzie maly chlopczyk ladnie ubrany, pozniej dziewczynka (sypiaca kwiatki), pozniej druchny (moze 3-4 kolezanki uda sie namowic ) i np. wypozyczyc stroje z teatru aby byly jednakowo ubrane...........no a na samym koncu wchodze ja prowadzona przez tate.........Taz macie cos takiego w planie? jak sobie to wyobrazacie, to wielkie i jedyne w zyciu wejscie.........?
napiszcie
pomarzyc mozna no nie? kasia

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

Hehehehehhee, u mnie tak prawie bedzie. Przyjacółki córka niesie nam obrączki, mam dwie druhny, mój Piotruś będzie czekał pod ołtarzem :]

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

Ojej - ja bym zemdlała z tremy przy takim "wielkim wejściu"...
I tak będe tego dnia w centrum uwagi - to wystarczający stres...
Mam nadzieję, e po prostu wejdziemy razem - ja wsparta na ramieniu mojego lubego - a moze raczej - podtrzymując sie wzajemnie w tej stresujacej chwili... ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

A ja słyszałam, ze dzieci na slubie odwracaja uwage od pary młodej. Są takie słodkie :) Więc może jak się tak stresujesz, to to byłby jednak dobry pomysł.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

ja to własnie tak chce, żeby mój facet czekał już na mnie przed ołtarzem ale nie mam w rodzinie wogóle małych dzieci:( i nie wiem co zrobić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

u nas np. bardzo przemyślane będą wszystkie pieśni i czytania, no i mam nadzieję, że będzie pięknie :)
a do ołtarza pójdziemy razem, bo będzie mi potrzebne wsparcie baaaaardzo silnego ramienia...

a kiedy podpisujecie wszystkie "papierki": w trakcie mszy czy już przed?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

A mnie do ołtarza prowadzi mój Brat :]. A dziecko wcale nie mam takie małe bo 10 lat :]

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

Ja to mam trochę inny problem. Wejdziemy oczywiście razem -zestresowana i zestresowany ;))) Ale potem mam pewne obawy - otóż w momencie, kiedy państwo młodzi w trakcie mszy podchodzą do rodziców i "rzucają im się na szyję" - z 4 rodziców my w sumie mamy tylko 1 mamę.. no i jakoś tak dziwnie mi się wydaje to będzie, smutno :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

U nas tez mamy mojego chlopa nie ma:(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

Też lipa :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

Jeśli możecie to zamówcie sobie oprawę muzyczną do kościoła. Ja moją ceremonie wspominam z łezką w oku.. Pięknie śpiewali i wszyscy byli zachwyceni, na prawdę dodaje to uroku i podniosłości. Aż mury drżały!! :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

a kogo mieliscie w kosciele? chór, zespół czy cos innego? daj namiary na maila z profilu jesli mozesz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

Ja tez jestem zdecydowana na oprawe muzyczna to jednak dodaje klimatu calej ceremoni! Mam tylko problem ze znalezieniem fajnych ludzi co to zrobia!przeslij prosze na mail namiary!
dziekuje i pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

A ja nie mam taty, a zawsze chcialam zeby mnie do oltarza poprowadzil, a moj chrzestny raczej nie przyjedzie, wiec bede szla sama do oltarza,
ale i tak bede szczesliwa, bo bedzie czekal moj ukochany z radosna mina i z byskiem w oku. Przedemna wejdzie moja swidkowa , ktora rozsypie platki roz idac do oltarza a jak dojdzie to wtedy ide ja - tak bym chciala ale jak to bedzie to nie wiem. Napewno bedzie pieknie :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

ja jakos za takimi wejsciami nie przepadam chce wejsc z moim przyszlym mezem razem dzieci male mam w rodzinie i mogl;yby niesc obraczki ale wole zeby bylo standardowo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

ja tez.ale napiszcie co z tym podchodzeniem rodzicow i rzucaniem sie na szyje??a na ,,papierkach,, jakim nazwiskiem sie podpisuje ?panienskim czy meza???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

Danuska - to ja 2 godziny później będę szła po tych Twoich płatkach róż?;-)))

PS.też nie mam taty, ani chrzestnego, brat będzie świadkiem, a wejdziemy do kościoła razem - ja z moim lubym, a za nami nasze rodzeństwo - świadkowie! :-)
Stres będzie, ale i tak będzie pięknie!!! :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

a u nas bedzie tak...:) bede szła do ołtarza z moim tatą pod reke, welon spuszczony na twarzy, prze nami mały chłopczyk z obrączkami na poduszce,... a przy ołtarzu ON. Zobaczymy się tego dnia po raz pierwszy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

U mnie bardzo podobnie tylko będe szła z braciszkiem :) no i moje przyjacły najcudowniejsze na świecie jako druhny

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

ja też nie mam taty i to od niedawna wiec już widzę siebie jak rycze:))
A do ołtarza poprowadzi mnie starszy brat-głowa rodziny bo dziadków też już pożegnałam. A brat mojego ukochanego będzie świadkiem z naszą przyjaciółką która nas poznała i zeswatała:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: ''Scenariusz'' w kosciele

a moja mam wymyslila sobie ze tata mnie poprowadzi......o jeny chyba bym padła albo on..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0