Re: Ślub 20ego 08.2005 r. ;-))
Wiem, słyszałam tą historie od dziewczyny, która śpiewała w zespole na tym drugim ślubie. Znam też tą historie z trzema ślubami i każdy w innym miejscu (kościół, wzgórze i oltarz paieski). Byłam też świadkiem jak to 4 latka z hakiem w pewną czerwcową sobotę dwie pary kłóciły się pod kościołem, bo każda była zapisana na tą samą godzinę i znam też tego księdza, który tak ładnie miesza, ale całe szczęście w okresie kiedy my planujemy ślub on wyjeżdża na Światowe Dni Młodzieży do Kolonii (razem ze znajomymi) więc mam nadzieje, że nic nie namiesza. A sprawdzać będe i to bardzo często :))) ale dziękuję za ostrzeżenie :)
0
0