Re: Ślub cywilny
ja mialam i slub cywilny i koscielny .
po kazdym z nich byłam obgdana przez rodzinę - tzn jakies starsze ciotki , lub mlodsze ciotki , oraz pseudo koleżanki.
Po cywilnym bylam obgadana , przez moich rodzicow , bo niestosownie - wyzywajaco sie ubrałam ( pisałam wyżej ).No ale ja sie nie przejełam , bo naprawdę wyrozniałam sie z tłumu gosci - z tego wzgledu ze moje kolezanki pozakladały rozne suknie , garsonki . No i najwazniejsze podobałam sie mojemu męzowi , ktory cigle mi powtarzała ze wygladam sexi , slicznie itd
Po ślubie kościelnym , a nawet na slubie zostałam obgadywana ze wzgledu na suknie z odkrytymi plecami i dekoldem ( Tym razem strój miałam
standardowy , suknie + gorset , a że było lato , to gorset nie był zabudowany )
w obydwu przypadkach nie spotkałam sie z przejawem wrogosci od mezczyzn , wrecz przeciwnie
Ja wybierajac soje stroje na slub myslam w ten sposob aby z ,, kopciuszka zrobic sie w krolewne"
w dniu naszego slubu , milo bylo poczuc sie naprawde piekna, sexowna i adorowna przez wszystkich mężczyzn , ku zazdrosci całej reszty babek
wkoncu to moj slub - ponoc jedyny.
Nigdy nikogo nie zadowolimy , trzeba zadowolic wylącznie siebie i ubierac sie dla siebie i swojego męza . Zawsze znajda sie jakies ciotki , czy kolezanki , ktore obgadaja alba z czystej zazdrosci ( zwłasza panny ), albo po prostu z innej przyczyny ............pozdrawiam.
.........o takie moje wynurzenia............
0
0