Stała klientka
Jako stala klientka kupuje pieczywo codziennie u Gotowały jednak widzac pania ekspedientke mała, w ciemnych wlosach czasem w okularach ktora kiedys byla na Abrahama a teraz i na Władyslawa poprostu nie wchodze i kupuje chleb gdzies indziej. Pani niemila, bezczelna z wyniosla mina i przemadrzalym glosem tylko zniecheca i to nie tylko moja opinia! Jakby zjadla wszystkie rozumy i byla tam za kare.

