Po krótkiej debacie z mężem (chcialby bym pewnie sama gotowała) postanowiliśmy zorganizować przyjęcie Komunijne naszego synka w Trio. Byłam sceptycznie nastawiona co do całej oprawy ze względu na dość surowy wystrój restauracji. To co zobaczyliśmy po wejsciu do restauracji przeszlo nasze najśmielsze oczekiwania. Przywitała nas w drzwiach przemiła obsługa, czekał na nas przygotowany i pięknie nakryty stól w koloże błekitu i ecru (jak na chłopca przystało) oraz dekoracją ze świeżych kwiatów. Krzesło dla synka pięknie ozdobione organzą również ze świeżymi kwiatami i symbolami hostii. Już byliśmy zadowoleni na samym wejściu a to nie bylo koniec. Najpierw podano nam wcześniej zamówioną zupę (przepyszną toskańską pomidorową - za namową właściciela) po zjedzeniu zupy podano drugie dania w postaci półmisków wstawionych w stół bardzo ładnie udekorowane. Jedzenie było wręcz ucztą dla podniebienia. Pożniej oczywiście deser i tort (synek był zachwycony że kazano mu dokonać pierwszego cięcia, reszte zrobili kelnerzy.) Obsługa przemiła cały czas dbająca o wszystkich gości. Bardzo dyskretna i czujna. Bardzo dziękujemy Panu Wojtkowi i gratulujemy fantastycznej organizacji.