Świadkowie

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
Witam!

Niedługo wychodzę za mąż i bardzo pilnie potrzebuję odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie!! :-)
Podobno świadkami na ślubie koniecznie MUSZĄ być osoby stanu wolnego (panna, kawaler).
Co to za przesąd i co, gdy na świadka weźmie się mężatkę/żonatego???
Bardzo proszę o odpowiedź!! Z góry dziękuję :-)

Pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecne Szczęśliwe Małżeństwa!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Świadkowie

nie ma takiego przepisu, ani prawa które zabrania świadkować zonatym i mężatkom, nie musisz się przejmować,
Bo co zrobisz, jak nawzajem chcecie sobie swiadkować z przyjaciółką? któras z was będzie męzatką wczesniej.

Ja będę miała swiadkową mężatkę, i nie zamieżam tego zmieniać, pozdrawiam,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Świadkowie

Dzięki!
Jestem trochę przesądna (niestety...). Kilka osób powiedziało mi, że starszą druhną powinna być panna, a nie mężatka, ale niestety nie potrafiły powiedzieć DLACZEGO TAK POWINNO BYĆ... Więc zaczęłam się zastanawiać skąd to się wzięło i jakie ma znaczenie.
Moją druhną ma być właśnie mężatka i chyba tak zostanie. Ale "w razie czego" będę miała jeszcze jedną druhnę, już pannę :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Świadkowie

pierwsze słysze, na moim ślubie świadkiem był żonaty i dzieciaty szwagier, u mojej kuzynki oboje świadków miało już dawno własny ślub, więc tak sobie myślę że chyba siedzicie w domu i wymyślacie, o co tu by jeszcze zapytac, bo przyznam niektóre pytanie są naprawdę zabójcze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Świadkowie

monika1, a spróbuj kiedyś napisać kilka zdań nie używając fleksyjnych odmian "ja", "mój", "my", nasz" - OK?

Napisz na przykład:
- powszechnie się uważa, że...
- nie ma co ukrywać, że...
- nawet dziecko wie, że...
- chyba tylko głupi się nie nie skapnął, że...

Ton Twoich wypowiedzi zostanie zachowany - a jakże ożywczy powiew czegoś nowego i oryginalnego!

z matematycznym pozdrowieniem
Mulder
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Świadkowie

ja tylko piszę na własnym przykładzie, nie opisuję ogólnych przypadków, piszę zazwyczaj jak to było u mnie i u moich znajomych i to tyle, a jak jest u innych nie wiem

oczywiście mogę napisac zamiast "na moim weselu", "przyjęło się ze" ale po co

często czytam pytanuia w stylu "jak to było u was" więc odpisuję, nie iwem w czym ci to przeszkadza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Świadkowie

kogoś zaczyna ponosić ;)

oddychaj ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Świadkowie

Uwazam ze to ktos cos powiedzial i dalej inny powtarza, bo tak trzeba - tzw. plotka.
Takich przesadów nie ma. Nawet lepiej jest jak jest mężatka, bo prznajmniej doswiadczona i wie jak co powinno wygladac i w czym pomóc.
Nasi swiadkowie to małżeństwo.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0