Święta, święta...
Dzień dobry w ten dość chłodny dzień.
Jakoś mnie naszło na rozmyślania, chyba głównie po filmie na którym wczoraj byłam "Listy do M" :)
Czas świąteczny już nastąpił.Za dzieciaka czułam magię świąt, całe przygotowania, listy do mikołaja, sprzątanie, własnoręczne robienie prezentów, gotowanie itd..Oczekiwanie na 1 śnieg, 1 gwiazdkę, prezenty pod choinką. Kiedyś było inaczej...Niestety, zauważyłam, że z biegiem lat wszystko się zmieniło. Nie jest to już magiczne i przyjemne..Teraz jest pościg za prezentami, zakupy w biegu, sprzątanie i gotowanie w biegu...
Ja na dzień dzisiejszy, jestem na etapie prezentów.Nawet nie chce myśleć o liście zakupów jedzeniowych...
Generalnie jak co roku, trzeba się przemęczyć i kupić prezenty, bardziej lub mniej wymyślne. I tu pojawia się problem, pewnie nie tylko mój.
Są ludzie w mojej rodzinie i wśród przyjaciół, którym z zapałem i entuzjazmem kupuję i komponuję podarunki. Niestety są osoby, którym wypada kupić a jakoś się specjalnie nie przepada za nimi( bo będziemy razem na wigilii, bo jest mężem siostry mojej mamy ). Zmuszam się do myślenia i kombinowania, ale nie mam weny.
Są osoby, które z reguły,mają wszystko, bo to co potrzebują kupują na bieżąco. Mój dziadek z babcią, narzeczony.Z resztą ze mną ten sam problem,ciągle mnie pytają co chce, a ja nie wiem, bo wszystko mam...
Także dziś zastanawiam się co kupić dziadkowi i babci oraz "wujkowi" lat 30 (niestety,chciałabym mieć to już z głowy).
Chcę wydać max 40-50 zł. Nie wydaje mi się że jest potrzeba kupowania im droższych prezentów mimo, że mogłabym.
Jeśli ktoś ma pomysł, gdzie jakieś fajne coś to proszę piszcie :)
Jakoś mnie naszło na rozmyślania, chyba głównie po filmie na którym wczoraj byłam "Listy do M" :)
Czas świąteczny już nastąpił.Za dzieciaka czułam magię świąt, całe przygotowania, listy do mikołaja, sprzątanie, własnoręczne robienie prezentów, gotowanie itd..Oczekiwanie na 1 śnieg, 1 gwiazdkę, prezenty pod choinką. Kiedyś było inaczej...Niestety, zauważyłam, że z biegiem lat wszystko się zmieniło. Nie jest to już magiczne i przyjemne..Teraz jest pościg za prezentami, zakupy w biegu, sprzątanie i gotowanie w biegu...
Ja na dzień dzisiejszy, jestem na etapie prezentów.Nawet nie chce myśleć o liście zakupów jedzeniowych...
Generalnie jak co roku, trzeba się przemęczyć i kupić prezenty, bardziej lub mniej wymyślne. I tu pojawia się problem, pewnie nie tylko mój.
Są ludzie w mojej rodzinie i wśród przyjaciół, którym z zapałem i entuzjazmem kupuję i komponuję podarunki. Niestety są osoby, którym wypada kupić a jakoś się specjalnie nie przepada za nimi( bo będziemy razem na wigilii, bo jest mężem siostry mojej mamy ). Zmuszam się do myślenia i kombinowania, ale nie mam weny.
Są osoby, które z reguły,mają wszystko, bo to co potrzebują kupują na bieżąco. Mój dziadek z babcią, narzeczony.Z resztą ze mną ten sam problem,ciągle mnie pytają co chce, a ja nie wiem, bo wszystko mam...
Także dziś zastanawiam się co kupić dziadkowi i babci oraz "wujkowi" lat 30 (niestety,chciałabym mieć to już z głowy).
Chcę wydać max 40-50 zł. Nie wydaje mi się że jest potrzeba kupowania im droższych prezentów mimo, że mogłabym.
Jeśli ktoś ma pomysł, gdzie jakieś fajne coś to proszę piszcie :)

