Szak - ocena
Smaki lodów beż zastrzeżeń. Natomiast obsługa to jakaś katastrofa. Kiedy chcieliśmy (3 dorosłych i dziecko) usiąść przy stoliku, jednocześnie lekko go odsuwając od kolejnego, gdyż byly za blisko, Pani z obslugi(ok 55 lat blind wlosy do ramion) naskoczyla na nas "Niewolno tu siadac" "nie wolno tak przestawiać, tu jest rezerwacja" . Zaznaczę, że nie było tam żadnej kartki czy czegokolwiek informującego o tej rezerwacji. Widać że Mariola stawia na obsługę prlowska,ale to nie te czasy. Nigdy więcej. Polecam Sowę na piętrze. Miła obsługa, pyszne ciasta i lody.

