Witam wszystkich.
Mam 54 lata i próbowałam już wszystkiego aby schudnąć. Na pirwszym spotkaniu spotkałam się z niezwykłą szczerością ze strony Tomka i to mnie urzekło, a nie była to moa pierwsza próba z podjęciem współpracy z osobistym trenerem i gdziekolwiek poszłam obiecywano mi złote góry, tylko szczerze: nie ma pani już 20lat więc metabolizm jest mocno obniżony oraz zabużony różnymi dietami odchudzającymi, na pani miejscu skoncentrował bym się na poprawie zdrowia i samopoczucia a co się nam uda zrzucić to bedzie dodatkowa nagroda. Coś pięknego. Polecam i pewnie napisze jak idzie.