Szpital polanki

Polanki szpital budynek chorób płuc.
Tragiczne łazienki osoby z izolatki musza sie myć tam gdzie normalne dzieci niektórzy zostają zarażenia gruźlica.jedzenie to wielka pomyłka.
Toaleta jak za hansa klosza pokoje to bunkier przedwojenny.
Pielęgniarki nie miłe.
Szpital leci na chajs trzyma osoby które mogły by zrobić badania bez hospitalizacji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
POTWIERDZAM!!!

CYTUJĘ:
"Na oddziale IV alergologi i chorób płóc ( nie w budynku glownym) dzieci od 5 roku czy tez nawet 4 przebywaja same w nocy. Rodzice moga byc tylko do 21-ej an oddziale."

TO JEST WYMYSŁ ODDZIAŁOWEJ I PIGUŁ. NIE MA TAKIEGO ZAPISU W REGULAMINIE SZPITALA I ODDZIAŁU WYSTARCZY POWIEDZIEĆ TO ODDZIAŁOWEJ I SIĘ ZGARBI.
KOLEŻANKA SPAŁA W HOTELIKU NA DOLE A SYN PŁAKAŁ, TRZECIEJ DOBY PRZEŚLEDZIŁA REGULAMIN I ZROBIŁA AFERĘ ODDZIAŁOWEJ KTÓRA NIE POTRAFIŁA SIĘ WYTŁUMACZYĆ A NAWET ZAPRZECZYŁA WSZYSTKIEMU.
MAMY ŚPIJCIE Z DZIEĆMI BO PIGUŁY INACZEJ ZACHOWUJĄ SIĘ PRZY RODZICACH!!
tu wymyśliła ze od 7 roku, co jest bzdurą!!!! Przeczytajcie regulamin szpitala nie ma takiego zapisu!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0