Wczoraj poszłyśmy tam z córką. Ludzi pełno, nierealne coś załatwić. Poszła dziś rano i dowiedziała się,ze numerki są od 10,choć na stronie od 8, wczoraj nikt jej tego nie powiedział. Nie miała zaświadczenia od byłego pracodawcy,to nie mogła od ręki numerka nowego wziąć tylko jak wróci. Pewnie nie zdąży,ale kogo to ku**a obchodzi. Trzeba biegać i prosić o wszystko i nikogo nie interesujesz. Grunt, że one mają pracę. Ludzi pełno,dlaczego numerki są od 10? Teraz jest tam taki tłok,że stoisz wieki. Czy bezrobotny ich zdaniem to ma czas i kasę jeździć 100 razy ? Zmienić ten syf albo usunąć. Nie potrzebna komórka za nasze pieniądze!!!