Faktycznie jest problem z zasięgami. Sporo o tym słychać też na Instagramie. Ja też to odczuwam, niezależnie czy piszę służbowo czy prywatnie. Być może nastąpiło jakieś zmęczenie tą formą komunikacji i pozyskiwania informacji. Zaczęłam się nawet zastanawiać, czy siła mediów społecznościowych nie zmalała na tyle, że trzeba szukać innych form dotarcia.
W twoim przypadku powinno pomóc wyjście poza Facebooka. Można to zrobić za pomocą webinarów i w oparciu o grupę zainteresowanych budowaną za pomocą newslettera. Jak sądzę, masz grono stałych klientek, a link do zapisów do newslettera też łatwiej dystrybuować wśród osób zainteresowanych, a co najważniejsze, z wyprzedzeniem i niezależnie od terminu transmisji (baza jest budowana narastająco). Zdaje się, że taką transmisję można prowadzić równolegle w różnych mediach, są do tego specjalne platformy. Jest sporo osób, które zajmują się promocją w sieci i uczą, jak się do tego zabrać. Oczywiście nie bez znaczenia pozostaje też jakość i atrakcyjność Twoich transmisji.
https://kohai.pl/blog/goracy-trend-w-zakupach-online-livey-sprzedazowe/
Zerknij sobie na stronę. Znajdziesz tutaj kilka odpowiedzi na ten temat.