~łowca absurdów
(8 lat temu)
Żeby coś doradzić, to trzeba dokladnie znać miejsce i wszystkie okoliczności przyrody. Więc konkretnej porady nie zaoferuję.
Przede wszystkim potrzeba uporu i konsekwencji. Trzeba też rozpoznać, kim właściwie są tacy sąsiedzi i jakie słabe punkty mają i do tego, warto też zorientować się jak to odbierają inni sąsiedzi i dopiero do tego wszystkiego dopasować strategię działania. Mnie się udało, a co najzabawniejsze, to moi, teraz już byli, główni adwersarze kłaniają mi się w pas. Wystarczyło dać dobitny sygnał raz czy dwa by także zachęcić innych do nabrania odwagi i zajęcia zdecydowanego stanowiska.
2
1