Uwaga na "kierowcę"!
Chciałbym bardzo pozdrowić pana "kierowcę" w subaru levorg, kolor fioletowy, otóż na ul.Budowlanych w miejscu gdzie powinno się jeździć na zamek, postanowił mnie blokować,żebym tylko nie mógł się do ruchu włączyć. Jak udało mi się wjechać za niego, bo kierowca za nim rozróżnia znaki drogowe, to zaczął bez powodu nagle hamować. Dodam, że jechałem z dwójką małych dzieci w aucie...Tak się złożyło, że na rondzie przy Pszennej jechałem nadal za nim i tam też postanowił nagle przyhamować,narażając moje maluchy na niebezpieczeństwo. Ten pan skręcił w Pszenną, jest jednym z Waszych sąsiadów. To zapewne jedyne takie auto w tym rejonie,więc miejcie na niego uwagę.

