Re: Walentynki
po 1 pytanie bylo o to co sie planuje na walentynki a nie jaka sie ma na ten temat opinie,po 2 jak sie juz upieramy przy opini to i owszem jest to "biznesowe swieto" i co z tego?nic mnie to nie obchodzi.jesli jest to kolejna okazja do powiedzenia "kocham cie" i zrobinia czegos wspolnie to czemu nie?po 3 jesli ty nie uznajesz tego swieta to mam nadzieje ze twoj partner tez nie.bo nie ma nic gorszego niz czyjes zawiedzione nadzieje,.moja kolezanka tak ma-on nie uznaje walentynek wiec nic w ten dzien nie robi a jej jest przykro ze on nie da kwiatka nie zabierze na cistko czy do kina.wiec,,,,,,nawet jesli sie nie uznaje walentynek to czy jest to powod do psucia zabawy innym?
0
0