Wczoraj byłam na naukach,drugi raz,koszmar i cyrk na kółkach..pani do nas przemawiała czasami jak do dzieci..Rozumiem ze chciala nam przekazac wazne rzeczy ale zrobila to w taki sposob ze wiekszosc sie z niej podsmiewywala.
00
Re: Wczoraj
~beata81
(20 lat temu)
rodzice mi opowiadali, że jak mów tata poszedł na nauki
(mieszkali w innych miastach, chodzili osobno)
to zadawał siostrze takie pytania, że mu po pół godzinie podbiła "zaleczone", i kazała wiecej nie przychodzic :)
00
Re: Wczoraj
~thomas
(20 lat temu)
Moim zdaniem te całe nauki to tylko zawracanie głowy i niepotrzebna strata czasu. Opowiadają jakieś pierdoły, o których i tak po godzinie nikt już nie pamięta.
00
Re: Wczoraj
Lamia
(20 lat temu)
To nawet nie chodzi o to że nie pamięta, tylko że większość z nas nie ma zamiaru ich stosować ;) no i o wyższości metod naturalnych nie przekona mnie koleżanka, która ma 5 pociech na 40m. Są pewnie szczęśliwi, ale ja bym chyba nie była.