Wesele bez disco polo

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń Chełm
Witajcie, moje pytanie jest następujące, jak widzi Wam się wesele bez disco polo?
Zastanawiamy się czy jest sens, bo my nie przepadamy , ale rodzice i niektórzy goście, mogą mieć o to problem. To nasza impreza, ale chcielibysmy by wszyscy dobrze się bawili. Ciężko. Czy ktoś z was robił bez DP i się wypowie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas był didżej i miał sam z siebie nie puszczać disco polo. ale w którymś momencie goście zaczęli prosić o "miłość w zakopanem" (wesele w 2018 roku) i o "przez twe oczy zielone". didżej podszedł do mnie i zapytał, czy może puścić, bo goście ciągle proszą. zgodziłam się i było bardzo fajnie. a później znowu zaczął grać "swoją" muzykę :)

także myślę, że nie ma się co upierać i najlepiej zrobić jak u nas - umówić się z didżejem na brak disco polo, ale żeby w razie gdyby goście naprawdę bardzo chcieli usłyszeć jakiś kawałek, to im go puścić. w końcu goście też mają się dobrze bawić ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam tylko raz na weselu, gdzie DJ puszczał wszystko co nawet cieniem nie przypominało muze disco polo. Miałam wrażenie, że do północy ludzie jakoś tak się snuli po parkiecie, bo to wesele w końcu i trzeba by było sie ruszczyć. Po oczepinach nawet nikt nie udawał, że się bawi. Parkiet był pusty do 4 rano, kiedy to DJ skończył swoją pracę i wesele oficjalnie się skończyło.Ale mało kogo to obeszło, bo na sali przy stole parę osób było, goście szybko po oczepinach zaczęli sie ulatniać do domów.
Generalnie ja są na weselu wstawki disco to jakoś impreza zawsze się kręci do rana. Zawiani goście bawią sie w najlepsze, każdy przecież zna te słynne piosenki
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
uwierz, że nie każdy zna ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Tylko o dziwo jak lecą te denne piosenki i to każdy zna słowa a jak DJ przerywa muzykę to każdy śpiewa dalej. Ludzie się nie przyznają, ale nawet jak siedzą przy stole to ukradkiem nóżka dyga w rytm piosenki hehe. I dlatego ludzie na takich imprezach wcześniej czy później chcą takiej muzy, chociaż parę utworów.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja sama nie slucham disco polo, ale na weselu lubie i tez taka muzyke chciałam miec na swoim. Mieliśmy z mezem orkiestre.
Bawilam sie tez na slubie gdzie byl dj niby fajnie ale jednsk to nie to samo co orkiestra.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaju, mam dwa doświadczenia z brakiem disco polo, lub jak kto woli, hitów weselnych. Dwa doświadczenia bardzo nieudane.
Pierwsze, bardzo duże wesele. Goście sami domagali się muzyki, orkiestra była nieugięta. Bardzo smutny widok.
Drugie, mniejsze wesele. Mało ludzi na parkiecie, nawet pić się nie chciało
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0