Re: Winietki.
Ja jestem przeciwnego zdania. Są rzeczy, w których najlepsza jest spontaniczność, i do tej nalezy usadzenie gości - zostawcie im inwencję twórczą!
Byłam kilka razy na imprezkach "winietkowych" i wiem z doświadczenia, że to nigdy nie wychodzi niestety :( Mimo uprzedniego, dokładnego przemyślenia przez gospodarzy sposobu rozsadzenia gości, zawsze pojawiają się jakieś "kwasy" - a to jedna kuzynka nie chce tu, bo chce tam itp.... A niektórzy potrafią się nawet obrazić, jeśli nie trafi się z ich usadzeniem.
Winietki wcale nie porządkują sytuacji. Ja stawiam na spontan :)
0
0