Wymiana drzwi wewnętrznych - czy trzeba od razu wszystkie?

Niedługo będę przebudowywać jeden pokój w domu (zmniejszać go, stawiać ścianę). Wiąże się to też z zamontowaniem nowych drzwi. Ponadto, za kilka lat planuje generalny remont w mieszkaniu. Zastanawiam się, czy wymieniając teraz jedne drzwi, powinnam kupić tez całą resztę, żeby za te kilka lat mieć wszystkie drzwi takie same? Czy klasyczne białe drzwi raczej powinnam dostać zawsze i wszędzie?
Pytam, bo jednak kupowanie teraz wszystkich drzwi, byłoby sporym wydatkiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

skąd taki pomysł, że drzwi nie będzie...
kupować wedle uznania, drzwi nie zabraknie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kup jedne.
Kupując wszystkie naraz, nie tylko generujesz zbędny (w tym momencie) wydatek, ale i fundujesz sobie dodatkowy kłopot z ich przechowaniem.
Najwyżej, jesli za kilka lat okaże się, że akurat ta linia wzornicza już wygasła i nie możesz dokupić identycznych, wymienisz je ponownie, na aktualnie wówczas dostępne, jakie zakupisz do reszty domu.
Możesz wręcz z góry się na to nastawić, kupując obecnie jakieś niskobudżetowe a nie docelowe. I tak, przez te kilka lat, te "nowe" drzwi będą inne, niż w reszcie mieszkania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję! To bardzo dobra porada, nie pomyślałam o tym :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0