Wysoki standard

Do Gdyni i mojej polskiej rodzinki zawitałam z UK w okolicy świąt. Jak każda kobieta potrzebowałam przed Bożym Narodzeniem zrobić się na bóstwo. Siostra poleciła mi właśnie Klinikę Anna Pikura. Zapisałam się na oczyszczanie twarzy - zabieg nazywał się AZELAC i miał oczyścić oraz znormalizować moją wrażliwą cerę. Znalazłam miejsce przed świętami, choć muszę przyznać, że kalendarz był całkiem zapchany. Cały salon jest niewielki, znajduje się w śródmieściu, łatwo do niego trafić. Po wejściu bije po oczach dbałość o czystość i elegancję. Klinika jest ładnie urządzona, ale bez zbędnej przesady, jeżeli o mnie chodzi mogłaby być trochę większa. Panie, które mnie obsłużyły także były ładnie, czysto ubrane, grzeczne i profesjonalne. Sam zabiegł przebiegł pomyślnie, na następny dzień już nie było żadnego znaku, że twarz kwasem potraktowałam a cera się uspokoiła i odświeżyła. Ceny są bardzo atrakcyjne! Naprawdę obszerna oferta - zwłaszcza zabiegów firmowych. Za to brawa! A jakość usług na wysokim zachodnioeuropejskim poziomie. Z pewnością wrócę. Dziękuję za obsługę. Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Czystość i elegancja??? Chyba pomyliła Pani salony!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0