Po pierwsze nie "Poluję ktoś?", tylko ewentualnie "Poluje ktoś?".
Po drugie nawiąż kontakt z lekarzem specjalistą, skoro podniecają cię polowania (czyli zabijanie zwierząt dla przyjemności).
A ty wpylaj dalej mięcho krwiożerczy zwyrolu.
I żeby ci się od żarcia dziczyzny robale zalęgły a permanentna sr@czka niech cię nie opuszcza na wieki wieków itd.
I znowu kłótnia? Przecież łowiectwo jak i samo polowanie to piękna tradycja... Nie chcę tu krytykować żadnych obrońców zwierząt ani wegetarian wegan czy co tam teraz jest na czasie. Tylko ciekawe ile z was dokarmia zwierzęta w zimę ilu z was odławia i przemieszcza gatunki które szkodzą w okolicy? A właśnie na to też idą składki kół łowieckich... Czy to coś złego jeśli koło po przeliczeniu populacji dostaje zgodę na odstrzał kilku sztuk pod okiem selekcjonera? Tam nie ma przypadku a co jeśli któreś z was potrąci i zabije autem kotną łanię ukamienować czy co? Ekosystem jest bardzo zachwiany przez urbanizację dlatego człowiek musi pomagać aby zachować równowagę a temu właśnie służą polowania a Ci jak ktoś wyżej napisał mięso rzercy myślę że mają więcej wiedzy i świadomości na temat ekologii i tego co jest dobre a co nie niż większość pseudo ekoludkow wypowiadających się na tym forum.
Dziękuję i pozdrawiam wszystkich salato i mięso rzercow...
Mnie to zawsze ciekawi że pełno osób czepia się myśliwych ale wędkarzy to już nie.
Myśliwy przynajmniej jak odstrzeli zwierzę to je zje, a wędkarz męczy rybę np. holując ją, co może trwać nawet godzinę, wyciąga ją na powietrze i później wypuszcza.
Darz Bór. układamy ścieżki tropowe, włóczki, odłożenie, oszczekiwanie, jest parę osób, które podzielą się doświadczeniem, kontakt: polujezpsem(at)gmail.com
Zwyrol z flintą w reku -patologia , psychopata czajacy się za krzakami by zabijać , zwierzę jest na spalonej pozycji rąb,,,,,,,,,j się w ten łeb morderco! i jeszcze zwyrole dzieci w to wciagają WON