Yasmin?
hej dziewczyny,. mam do was pytanko,co myslicie o tabletkach Yasmin?stosuje je ktoras z was?
no i po 2...wiem ze pewnie zaraz gromy sie posypia,ale zapytam. jak bylam jakis czas temu( dluugi) u gnekologa zapisał mi plasterki evra chyba sie nazywaly. ale ich nie wykupie bo jakos jednak nie mam zaufania do plastrow. recepte na Yasmin mam od kolezanki.jej zostaly recepty.
i tu sie pojawia moje moze dziecinne i kompletnie nie odpowiedzialne pytanie,ale czy myslicie ze bez konsultacji z ginekologiem moge wykupic te tabletki i je brac?
bede wdzieczna za kazda opinie.. i blagam nie myslcie sobie ze ja jestem jakas"glupia", po prostu dla mnei wizyta u gnekologa wiaze sie z jakis totalnym strachem i przerazenie.stad pomysl zeby wykupi tabletki,ktore przepisane zostaly kolezance...
no i po 2...wiem ze pewnie zaraz gromy sie posypia,ale zapytam. jak bylam jakis czas temu( dluugi) u gnekologa zapisał mi plasterki evra chyba sie nazywaly. ale ich nie wykupie bo jakos jednak nie mam zaufania do plastrow. recepte na Yasmin mam od kolezanki.jej zostaly recepty.
i tu sie pojawia moje moze dziecinne i kompletnie nie odpowiedzialne pytanie,ale czy myslicie ze bez konsultacji z ginekologiem moge wykupic te tabletki i je brac?
bede wdzieczna za kazda opinie.. i blagam nie myslcie sobie ze ja jestem jakas"glupia", po prostu dla mnei wizyta u gnekologa wiaze sie z jakis totalnym strachem i przerazenie.stad pomysl zeby wykupi tabletki,ktore przepisane zostaly kolezance...

