Zalane GZNK

O mało dziś szlag mnie nie trafił, jak musiałam telefonicznie załatwić komuś sprawę w naszym GZNK na Partyzantów. Numer, pod którym zawsze to załatwiałam, miał sygnał, jakby "takiego numeru nie było". Zadzwoniłam więc pod drugi. A tam...sama zwątpiłam, czy dodzwoniłam się nie do sklepu z pietruszką, tylko do urzędu( jakby nie było). Pani bladego pojęcia nie miała o czym mówię, kazała mi dzwonić do Urzędu....bełkotała coś, że u nich nic takiego się nie załatwia. Jednak, kiedy podałam jej numer, pod którym takie sprawy załatwiam zawsze, to zrobiła tak....aaaaaaaaa...no panie są zalane i siedzą w świetlicy. Pytam, jak to zalane? A ona, że ..."no, zla ..zala..no zalało im pomieszczenia" A więc nie pozostało mi nic innego, jak powiedzieć, że " chyba nie tylko pomieszczenia są zalane" i się wyłączyć.
I tu rodzi się pytanie. Urząd dla petenta, czy petent dla urzędu. Od dawna mam problem, żeby cokolwiek w tym urzędzie załatwić. I chociaż są przepisy, paragrafy, procedury, terminy, to gdański GZNK ma to wszystko w głębokim poważaniu. Ręce opadają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Zalane GZNK

Bo tak pracują zapracowane urzędasy. Nic nie produkują, nie wytwarzają, nie świadczą żadnych istotnych usług...po prostu siedzą i urzędują, a od czasu do czasu ich zaleje, wtedy nie mogą pracować.
I każdy obywatel płacący podatki, utrzymuje tę bandę indolentnych nierobów.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: Zalane GZNK

prawda...

a mnie dziś w skarbówce w letnicy obsługiwała pani zajadajaca drożdzówkę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Wiersz o Gdyni (10 odpowiedzi)

Pilnie poszukuję wiersza dotyczącego miasta Gdynia? Jeśli ktoś zna jakiś to bardzo prosze o...

muza na dziś (786 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

Punki z Zabianki (18 odpowiedzi)

Podobno w latach osiemdziesiątych na zabiance była jakaś punkowa ekipa czy ktoś wie coś na ten...