dogadanie się z menadżerami graniczy z cudem, byłam tam po raz kolejny ponieważ myślałam że w końcu coś się polepszy.niestety nie miałam racji.miałam do czynienia z Justyną i Krzyśkiem,nie polecam,strasznie nie kompetentne osoby.załatwienie, z wyżej wymienionymi osobami, imprezy w metaxsie zawsze stwarza jakieś kosmiczne problemy...bardzo słaba komunikacja...jedynym plusem były talerze przekąsek, ogólnie dania!!!ukłon w stronę kucharzy.