To centrum powinno nazywać się CKM - Centrum Klonów Muzycznych. Ten sam układ 2+1, te same podkłady, to i roszady możliwe.
Niestety ja jestem nieudacznikiem, uczciwie gram, płace podatki, Zus-y, Zaiksy, Stoarty, jak mi się zmieni muzyk w składzie to gęste tłumaczenie. Muszę utrzymywać jeden stały skład, zamiast powołać kilka klonów do oferty a potem sobie odpowiednio dobierać w zależności od potrzeb i zapewnienia terminu dla siebie. Nie podbieram innym zespołom muzyków. Temat rzeka, no ale ja wybrałem solidność i niestety z roku na rok wypadam z tego rynku. Ale przynajmniej nikogo nie zrobiłem w bambuko w jego najważniejszy dzień w życiu. Każda para jest na 100% pewna że zagra wybrany przez nią zespół a nie jakieś zastępstwo. Cóż, prawa rynku i nieznajomość tematyki przez Nowożeńców.
1
3