Re: Zespół na wesele
Karolinko, to byłaś w Jaworze 15.08? Gdzie się chowałaś? Dziękuję za komplement. Mam nadzieję, że suknię bedziesz miala bez trenu--nie wyobrażam sobie przetańczenia całej nocy w sukni z trenem, nawet podczepionym, lub na kole. Moja spisała się cudownie--zresztą nie tylko ona, wszystko moim zdaniem było super(skromna jestem, co?). W końcu ten dzień był efektem mojej całorocznej pracy. Mój mężuś pracował zawodowo a ja załatwiałam prawie wszystko sama,ale zawsze mogłam na niego liczyć. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę Ci tak udanego ślubu i wesela jak nasze. Prawdę mówiąc to zazdroszczę Ci, że to wszystko jeszcze przed Wami. Chyba tylko TY możesz obiektywnie powiedzieć czy cały mój wygląd się komponował, bo przecież nikt nie powie pannie młodej, że coś jej nie pasuje?
pozdrawiam, kala
0
0