Zniesmaczona

Jestem zniesmaczona tą restauracją. Czekaliśmy 1,20 h na potrawy, które okazały się....wielkim rozczarowaniem. Bardzo mało za bardzo drogo w dziwnej konsystencji, niedbale i bez charakteru. Byliśmy z dziećmi, które czekały na grillowanego kurczaka z gotowym sosem i mini kopytkami ponad godzinę co jest absolutnym skandalem. Obsługa powinna zapytać nas, dorosłych czy dzieciom podać wcześniej i dania powinny wjechać najdalej po 20 min. Tajin z kurczaka masakra kulinarna, z jagnięciną to istne nieporozumienie. CAŁE ĆWIARTY MARCHEWY WALNIĘTE NA ŚRODEK i suche miecho. CAŁE POŁÓWKI BAKŁAŻANA i kilogram kuskus a na to mikro mięsko...brawo aby tak dalej Szybciej zamknięcie niż otworzyliście. Ponadto brud za barem porażający, roztrzęsiona nieporadna obsługa. Coś potwornego. Jedno wiem w wielu restauracjach byliśmy, wiele potraw jedliśmy ale Malika zdecydowanie trafia na naszą najczarniejszą listę. Już poinformowaliśmy nasze duże grono znajomych aby omijali to miejsce szerokim łukiem tak, jak my będziemy robić.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Odpowiedź obiektu

Pani Justyno, cały nasz zespół z przykrością przeczytał Pani opinie o naszej pracy. Nie mamy nic na usprawiedliwienie długiego czasu oczekiwania, co najwyżej fakt że niedzielne popołudnie i pełna sala gości (szczęśliwie w znacznej mierze zadowolonych), wiąże się z pewną dozą rozgardiaszu zarówno na sali jak i za barem który jednocześnie przygotowuje kilkanaście lemoniad smoothis'ów kaw i innych napojów. Oczywiście zgadzam się z Panią że kelner powinien zapytać czy życzą sobie Państwo by dzieci powinny zostały obsłużone szybciej.
Co do dań które Państwo jedliście muszę zareagować bezpośrednio jako szef naszej kuchni i osoba znająca kuchnię Maghrebu od urodzenia. Karta Maliki składa się z 3 rodzajów dań:

-Tradycyjne dania Afryki Północnej
-Śródziemnomorskie dania z grilla
-Kuchnia kolonialna, czyli wyrafinowana kuchnia
francuska

Wybraliście Państwo dania z pierwszej grupy, cechuje je długie duszenie w aromatycznych wywarach, gotowanie w tradycyjnych glinianych naczyniach tajine, składniki tych dań są starannie dobierane pod kątem jakości i autentyczności, całe ćwiartki pomarańczowych batatów i dogotowane bakłażany + cieciorka i świeża pachnąca kolendra to kwintesencja arabskiej kuchni.
Przepraszam że ponieśliście Państwo konsekwencje naszego niedzielnego obłożenia, po tym week-endzie wiemy już że w sobotę i niedzielę potrzebujemy zwiększyć ilość personelu, co już zrobiliśmy, zapraszamy więc ponownie incognito bądź oficjalnie, z przyjemnością z Panią porozmawiam, może inne dania bardziej przypadną Państwu do gustu.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: Odpowiedź obiektu

Przepraszam, nie byłem jeszcze Państwa klientem, ale z tego co czytam, klientowi nie podobały się proporcje głównego elementu dania (mięsa) do tzw. "wypełniaczy" i nieadekwatne do ceny porcje. To poważny zarzut i chyba nie chcą Państwo napisać, że kuchnię Afryki Północnej cechuje malutka ilość mięsa? Irytujące są też te wymuskane wpisy pochwalne - żaden, nawet najbardziej zadowolony klient, nie pisze takich "peanów na cześć restauracji". Nakazując pracownikom wymyślanie pozytywnych opinii, dajcie im jakieś rady, mające na celu podnisienie wiarygodności wypowiedzi. Jeżeli chodzi o Państwa restaurację, to sporo czekałem na to, aż cokolwiek zastąpi "Żyrafę" (była w tamtym miejscu) ale po pobieżnym obejrzeniu menu i jednej krótkiej rozmowie z kelnerem jakoś mnie nie ciągnie. Proszę się zastanowić czy na pewno wszystkie półprodukty, jakie serwujecie klientom, są tak wspaniałe jakościowo jak opowiadacie, bo póki co jedna wypowiedź kelnera mnie zniechęciła (nie powiem jaka). A szkoda, bo moglibyście zrobić z tego miejsca coś, co przetrwa nieco dłużej.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Odpowiedź obiektu

Ja uważam, że w Malice jest pyszne jedzenie, całkowicie odpowiadające klimatowi Maroka i kuchni arabskiej. Byłam kilka razy i absolutnie się nie rozczarowałam. Polik przepyszny. Z tego co pamiętam z wycieczki po krajach arabskich Tajin właśnie tak wyglądał - duże kawałki warzyw oraz mięso. Jeśli ktoś nie ma o tym pojęcia i zna jedynie naszą rodzimą kuchnię, to radziłabym się nie wypowiadać, ponieważ nie tylko można zrobić krzywdę restauracji, ale również samego siebie stawia się w nieciekawym świetle. Co do czasu oczekiwania, niestety czasem tak jest w restauracjach, że czas ten się wydłuża. Kiedyś pracowałam w gastronomi i czasami czas oczekiwania wynosił 2h!! przy dużym ruchu, więc uważam, że 1.20 jeszcze nie jest tragedią. Myślę, że nikt nie musi prosić pracowników o wymuskane opisy, ponieważ ja pracownikiem nie jestem, a tak czy inaczej mam ochotę napisać pochwalny wpis i jeszcze się pod nim podpisać (czego osoby krytykujące na pewno nie zrobią). Pozdrawiam i BRAWO MALIKA, OBY TAK DALEJ!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Zniesmaczona

A ja byłam w Malice i się nie rozczarowałam :) dobre jedzenie i przyjazne wnętrze :) Tak trzymać!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: Zniesmaczona

tzw. czarny PR?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1