a jak tam praca?
Od niedawna jestem stałączytelniczką Waszego forum i mam pytanie. Jak radzicie sobie z problemem braku pracy? Ja za miesiąc będę mężatką i pomimo ogromnego samozaparcia nie mogę znaleźć dla siebie zajęcia. Skończyłam studia a niedługo zamierzam rozpocząć studia podyplomowe. Mieszkam w słupsku. Wszędzie słyszę że jestem za młoda i mogę nieługo zajść w ciążę a to nie podoba sie moim dotychczasowym potencjalnym pracodawcą. Czy zetknełyście się także z takim problemem? Uważam że to niedorzeczne że wiele pracodawców dyskwsalifikuje nas tylko dlatego że posiadamy zdrowe pragnienie posiadania potomstwa. Ja zamierzam mieć dziecko za ok. 3 lata.

