a jednak:)
dopadł mnie stres....dzwoniłam dzisiaj do naszego kamerzysty i "fotografki" i dopiero poczułam,że naprawdę mało czasu zaostało....Slub mamy na 17.45 a oni powiedzieli ,że będą już od rana a wogóle to muszę być już umalowana, uczesana i ubrana na 12 bo jedziemy robić zdjęcia i wogóle już zaczęłam się denerwować;)
a jk to jest u Was?
buziaki!!!!!
a jk to jest u Was?
buziaki!!!!!

