Re: anoreksja, prosze o pomoc
GundekIIIMocny
(12 lat temu)
Jadłowstręt polega na tym, że:
Wmówiłaś sobie jak mantrę, że nie lubisz jedzenia. Po pewnym czasie fizjologicznie ciało podporządkowało się twojemu umysłowi. Więc teraz nienawidzisz jedzenia i masz ruchy zwrotne na myśl o jedzeniu. A wszystko zaczęło się od tego, że propaganda w TV i poczytnych tandetnych gazetkach wmówiła Ci, że bycie chudzinką jest super seksi i w ogóle cool.
Teraz pozostaje Ci tylko jeden sprawdzony, nie zawodny sposób na wyzdrowienie: musisz wmawiać sobie, że lubisz jedzenie, lubisz jeść, lubisz zdrowe jedzenie, chude mięsko, smak jajek, wędzonej szynki, pomidorów. Stawaj przed lustrem i mów sobie, że przydało by się kilka kobiecych seksownych krągłości na twoim ciele. Nie wierzysz w to ? I co z tego ? Wcześniej także nie wierzyłaś, że jedzenie jest złe. Ale jednak udało Ci się samemu wyprać sobie organ podczaszkowy, że uwierzyłaś w tą bzdurę. Więc teraz zrób ponowne pranie w imię zdrowia. Oczywiście problemem może być to, że uroda była wtedy większa motywacją niż dzisiaj jest dla Ciebie własne zdrowie.
Oczywiście musisz włożyć w to tyle wysiłku ile włożyłaś w to aby uwierzyć, że jedzenie jest bleee. Ale jak sama doświadczyłaś z nie lubieniem jedzenia, to wiesz, że da się to zrobić, więc życzę powodzenia.
Z drugiej strony możesz szukać pogaduszek, pocieszenia, itp. Może trochę pomoże, ze dwa kilo.
0
0