bezskuteczny komornik
witam, fajnie że mogę również swój osąd dodać a lubię szczerze pisać. Po pierwsze moje uwagi co do pracy tegoż Pana komornika: pomimo podania miejsca zamieszkania i pracy mojego "ex" i tak nic nie wszczęto, z pisma JEDYNEGO wiem że egzekucja jest bezskuteczna, a wiem że nic nie zrobił mojemu "ex" bo mój "były" miał czelność zadzwonić z happy wiadomością że komornik był ale nic mu nie zrobił; pracę ma na czarno i komornik go nie tknął! wiadomości od komornika o jakichkolwiek próbach dociekania kwoty zadłużenia alimentów nie ma bo i nic nie robi, na zaświadczenia czeka się ponad miesiąc /nigdy nie zdążę z przedłożeniem do opieki społ. nawet m-c wcześniej wysyłając do komornika prośbę o wystawienie/; starsza Pani przy telefonie jest potworna - zero życia! Panowie w kancelarii również jakby "odtrącali" dzwoniących, CO TO KURCZE! ŁASKA ŻE JESTEŚCIE! TAKA PRACA DO JASNEJ ....! lepiej na "ex" wysłać łysoli niż komornika! nie powinno być tak że raz się komornik u delikwenta zjawi i zostawi sprawę bo gościu się uchyla od pracy! są jakieś "naloty" czy nie?! wiem że dużo mają takich "niewypłacalnych" gości ale bez kitu, nie można ścigać do prokuratora, czy również to leży w gestii mam!