bloki
Jestem prostą kobietą, ale jak widzę budowane bloki w kształcie litery L lub U szlag mnie trafia.Dlaczego architekci nie stosują się do praw fizyki.?Mieszkam na Zaspie i proszę sobie wyobrazić, że nawet jak nie ma wiatru przechodząc między blokami jest przewiew.Za mostem w stronę morza pobudowano bloki słupy,tam też ładnie wieje między blokami.Na zaspie na Pilotów pobudował Górski.tam stojąc w środku tej zabudowy można się udusić.Poza tym Przymorze budowane północ-południe-stańcie wzdłuż falowców wieje,i oto chodzi.Potem krzyk że smog.a w jaki sposób ma się to rozwiać.

