Re: "co laska..."
KOCHANI!!!
MAM ZEZWOLENIE!!!!!
Tak sie obawialam ksiezy z naszej parafii a poszlo gladko! Nie musialam placic NIC - trudno to sobie wyobrazic:) Mialam przygotowane 20,00 PLN w kopercie i dalam, bylam w szoku ze tak szybko i bezstresowo sie to udalo. Ksiadz proboszcz powiedzial, ze sa dwie drogi:
1.spisujemy protokol w jednej z naszych rodzimych parafii i przed samym slubem otrzymuje go ksiadz z parafii udzielajacy nam slubu, albo:
2. powiedzial, ze to taka "nienormalna", ze protokol spisuje ksiadz proboszcz z parafii w ktorej bierzemy slub.
A ze ks. Darek z Bernarda mowil wlasnie, ze protokol spiszemy u niego - wystarczylo pozwolenie z naszej:)
Z tego wszystkiego zapomnialam zapytac o zapowiedzi;) Ale to juz sie zapytam ks. Darka;)))
Pozdrawiam i zycze szczescia innym parom w przedzieraniu sie przez gaszcz parafialnej biurokracji;)))
0
0