Re: co na suknię ?
Bardziej sie boję wiader, bo to lany poniedziałek :)
Mam etolę z brązowych norek, którą wkładam na duże wyjścia i żaden obrońca jak na razie mnie dopadł. A futra będe nosić bo mi sie podobaja i już. W ogóle uważam, że w wiekszości przypadków to hipokryzja - futer nie nosimy, ale skórzane buty, torby, paski, żakiety - prosze bardzo... (oczywiście nie piję do Ciebie, nawet nie wiem, co Ty na ten temat sądzisz, taka uwaga ogólna).
0
0