Gratka umarla...
~plagiat (juz nie Gratka HP)
(25 lat temu)
razem z nami, epitafium nie zostanie juz wydrukowane, nic nie zostanie wydrukowane, nie ma nad czym rozpaczac, tylko kilkadziesiat osob, ktore nie moga w ten czy inny sposob nawiazac kontaktu z ludzmi z roznych powodow, zostalo pozostawione samym sobie, internet tez tu duzo nie pomoze, jest pelen ludzi szukajacych okazji, nie tylko zeby zarobic pieniadze, nie winie internetu jako takiego ale ludzi za to jacy sa, nie zwazaja na dobro innych tylko na swoje, na to zeby w kieszeni byla odpowiednia suma pieniedzy, inaczej nie starczy prezesowi dziennika na nowego mercedesa, a innym ludziom bedzie trzeba obciac pensje jesli go nie kupie za oszczednosci na papierze na ktorym drukuje sie hydepark, co prawda nieduzo tego ale zawsze cos na kilkuset tysiacach egzemplarzy. panie drogi prezesie, drodzy redaktorzy dziennika baltyckiego, drodzy posrednicy reklamy, uratujcie hyde park w dzienniku baltyckim, bo stracicie zysk, jaki osiagaliscie na sprzedazy dwoch trzech egzemplarzy swojej gazety dla jednej osoby, nas bylo wiecej, kazdy kupowal po dwa trzy egzemplarze, dopoki hyde park wychodzil jako wkladka do gratki, pozniej WY to zniszczyliscie, mialo byc lepiej "obiecanki cacanki a glupiemu radosc" coz najpopularniejsze przyslowie Polaka.
my jestesmy glupi i dlatego mozna nas sie pozbyc szybko latwo i bezbolesnie, bez straty zyskow, ale powiadam wam, to sie jeszcze zmieni, ktos o nas pomysli, przeniesiemy sie gdzie indziej. i tak bedzie, albo pozostaniemy sami ze swoimi myslami. tak to jest koniec tego wywodu o niczym, o nas ktorych juz nie ma, ktorych nikt nie widzi, o nas szarakach, o nas zwyklych ludziach.
0
0