Re: estill
Ja byłam u nich dzisiaj i mam podobne zdanie co aurelka.
Fakt mają stojaki ,mi podobają się takie kute bo ślub jest w bardzo starym kościele i fajne mają te bramy. Bardzo mi się podobają. Widziałam jak dziś pani robiła wiązanki i ozdoby na samochód i szczerze to znajdę chyba inną kwiaciarnie, która zrobi coś oryginalnego.
Śmiać mi się tylko chiało jak pan ,który mnie obsługiwał zaproponował mi kawę, zrobiło mi się miło ,ale on dodał :wie Pani bo mam kawę bo zrobiłem ją dla klienta ,który ma teraz ślub ale on nie chciał i mi została:)))))
No i jeszcze jedno : poszłam dziś tylko po to zeby zorientować się w cenach i szczerze nic się nie dowiedziałam. Pani coś kręciła,że to zależy..... ,pan też jakiś natrętny, ale miły w sumie . Pokazywał mi różne detale ,ale cen ni w ząb nie usłyszałam, a pytałam. Usłyszałam tylko,że oni muszą pojechaś i zobaczyć kościól ,a sami wcześniej twierdzili,że go znają. No tak zrozumiałe pojada ,zobaczą i wyceniąi wtedy to już głupio powiedzieć ,że rezygnuje z ich usług i już klient zaklepany:)))
Pomimi tych marketingowych chwytów podobają mi się ich dekoracje i chyba zdecyduję sie na te bramy.
0
0