fibi - opinia

Niestety dwukrotnie zepsuł się autokar.Najdłuższa podróż jaką kiedykolwiek przeżyłam.Autokar zastępczy masakra jakiś dla liliputów .Pani pilot miała do nas stosunek olewający, cos w stylu "muszę z wami jechać ale mi sie to nie podoba więc sie odwalcie ".
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: fibi - opinia

chyba jechaliśmy razem :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0