A opłaca się wypożyczać?
Ja co prawda brałam ślub parę lat temu, ale październikową porą i też szukałam takiego futerka-bolerka. Obeszłam kilka salonów. Ceny były 200-250 zł za weekend i w poniedziałek trzeba było oddać. Cena masakryczna, bo u krawcowej na zamówienie uszyłam takie samo cacko za 120 zł. I potem jeszcze sprzedałam razem z suknią, więc ogólnie kosztowało mnie to grosze.
Tak więc zanim wypożyczysz sprawdź, czy taniej nie będzie uszyć sobie własne :)
0
0