gratisy
Powiedzcie dziewczyny jak to jest.
Nasłuchałam się opowieści koleżanek, że kupując suknie dostawały dodatki "gratis". Chodziło np. o welon, rękawiczki, jakiś stroik. Podobno jest to praktyka stosowana w większości salonów (przynajmniej jeśli nabywana suknia nie jest objęta żadną z promocji).
Jak to wygląda w praktyce?
Mój salon powiedział, że tego nie stosują i że jako gratis dostaję halkę. W sumie to też coś :) Welon ostatecznie zawsze tańszy ale dostać dodatki to fajna sprawa.
Nasłuchałam się opowieści koleżanek, że kupując suknie dostawały dodatki "gratis". Chodziło np. o welon, rękawiczki, jakiś stroik. Podobno jest to praktyka stosowana w większości salonów (przynajmniej jeśli nabywana suknia nie jest objęta żadną z promocji).
Jak to wygląda w praktyce?
Mój salon powiedział, że tego nie stosują i że jako gratis dostaję halkę. W sumie to też coś :) Welon ostatecznie zawsze tańszy ale dostać dodatki to fajna sprawa.

