Re: halka
Dziewczyny ja jestem juz po weselu i powiem Wam jako to jest mieć sukeinke z kołem i bez.Miałam dość szeroką sukienkę która miała trzy wartwy halek i do tego była jeszcze dodatkowo nakładana halka z 3 kołami,jak to wszystko załozyłam to czyłam sie jak kulka da dwóch nogach.Zrezygnowałam z halki na kołach i jak sie potem okazało nie był to najlepszy pomysł.Idąc do ołtarza bałam sie, że czubiem buta zahacze o halke, a potem w tańcu był ten sam problem-chyba nawet kilka razy sie potknełam.Efekt był taki,ze juz po piewrszej godznie tańca przód halki był tak porwany ze jedyne co mi zostało to urwac jakieś 5 cm z długości od dołu halke.Teraz jakbym brała ślub to na 100% miałabym halke na kołach,przynajmniej na jednym na samym dole.
0
0