hydroksyzyna
czy ktoraś z mam podawala dziecku jako srodek uspokający?chodzi mi glownie o noc .I czy to faktycznie dziala?
Niewiem juz co robic.od poltora miesiaca moje dziecko w nocy budzi sie co godzine,poltorej.odrazu jak sie budzi to placze.zawsze miala problem ze snem w dzien i w nocy,ale nigdy nie budzila sie co godzine.w czasei snu ciagle sie wierci,kreci i to ja budzi.jest przerazliwie ruchliwym dzieckiem.zadne syropki ani melisa nie pomagają.czopki uspokajajace tez nie.jestem juz wykonczona.:/w pracy jestem nieprzytomna.
zastanawiam sie czy nie porozmawiac z lekarzem o hydroksyzynie wlasnie,ale tylko na noc.w dzien tez jest ciezko,ale nie chce dziecka uzalezniac od zadnych srodków.
Niewiem juz co robic.od poltora miesiaca moje dziecko w nocy budzi sie co godzine,poltorej.odrazu jak sie budzi to placze.zawsze miala problem ze snem w dzien i w nocy,ale nigdy nie budzila sie co godzine.w czasei snu ciagle sie wierci,kreci i to ja budzi.jest przerazliwie ruchliwym dzieckiem.zadne syropki ani melisa nie pomagają.czopki uspokajajace tez nie.jestem juz wykonczona.:/w pracy jestem nieprzytomna.
zastanawiam sie czy nie porozmawiac z lekarzem o hydroksyzynie wlasnie,ale tylko na noc.w dzien tez jest ciezko,ale nie chce dziecka uzalezniac od zadnych srodków.

