Re: ile dla księdza?
dziewczyny... ślub w usc kosztuje mniej - przecież nikt was nie zmusza, byście nabijały kabzę facetom w czerni...
"cenniki" pojawiły się, bo wiele osób najnormalniej w świecie nie wiedziało "ile się płaci", a byli księża, których takie pytanie krępowało
za max. godzinny przejazd bryczką płacicie kilka dobrych stów (ja po upuście miałam chyba 700zł) - nie pytacie sie za co
za wynajecie auta też jest chyba min. 400zł za godzinę - paliwo to max 50zł, a na co ta reszta?
nie pamietam, ile "biorą" skrzypaczki, śpiewaczki czy flecistki za ślub - pamietam, ze cena mnie "zatkała"
to sa wszystko dodatki, ozdóbki... na to nie żal wam kasy, bo chcecie, żeby było pięknie, a rynek dyktyuje takie ceny z kosmosu (wynajęcie "normalnego" auta tej samej klasy to koszt ok 150zł za dzień + paliwo)
jak was szokuje "cena" podana przez ksiedza (a nie było to co łaska), to spokojnie, bez wyrzutu, zapytajcie sie, na co bedą przeznaczone te pieniądze...
ktoś z zaangażowaniem wyliczył źródła dochodów kościoła w Polsce; pewnie tak jest, ale wiekszość nie dotyczyła naszej diecezji, a już zupełnie parafii...
parafia część dochodów (taca, opłaty za msze, pogrzeby, śluby, 1/3 zbiórki z kolędy) oddaje do kurii (a ta przeznacza je na utrzymanie kurii jako urzędu, na działalność misyjną, charytatywną, edukacyjną, seminarium itd) - ta część zależy od ilości ludzi mieszkających w danej parafii - wiec twoja parafia płaci ten "podatek" i za ciebie, bez wzgledu na to, czy chodzisz do koscioła, czy nie, czy rzucasz złotówkę na tacę czy nie
dodatkowo kościół w ziemie trzeba ogrzać, a to w tego typu budynkach nie jest ani łatwe ani tanie, załatać dziurę w dachu, wymienić wybite szyby, zneutralizować działalność "złotej młodzieży" - rysowanie po ławkach, murach, uszkadzanie i inny wandalizm
często parafia współfinansuje różne wyjazdy młodzieżowe - ministrantów, scholi, oazy itp
dodatkowo ma na utrzymaniu co najmniej organistę, a wieksze parafie (czyli wiekszość w miastach) kościelnego, poradnię rodzinną
no i ostatnie, najbardizej bolesne... pensja księdza... jest sporo parafii, w których "zwykły" ksiądz nie dostaje pensji - ze strony parafii ma utrzymanie, czyli pokój/mieszkanie plus wyżywienie (choć to drugie nie zawsze); na swoje wydatki zarabiają pensją nauczyciela w szkołach, plus częścią tej zapłaty za pogrzeb, chrzest czy slub
i zwyczajowo podobno 1/3 z kolęd
generalnie też na pierwszy rzut oka wydaje się, że to dużo kasy (skoro nie płacą czynszu), ale oni sami sobie opłacają np. wyjazdy wakacyjne z ministrantami, czy udział w pielgrzymkach (gdzie idą jako opiekunowie)
no i jeszcze przecież zwykły podatek dochodowy (ktory ksieżą też płacą - w formie zryczałtowanej)
przepraszam za zejście z tematu; a wracając do niego, to tak sobie myślę, ze może rzeczywiście byłoby prostsze, gdyby był narzucony taki "cennik", ale nie kwotowy, tylko np. za mszę ślubną 25-30% ceny sukni ślubnej - pary o niskim budżecie ślubno-weselnym zapłaciłyby mniej, te bogatsze więcej...
1
1