ile planujecie wydać na ślub i wesele?

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
znalazłam na forum podobny wątek, jednak tam dziewczyny wypisywały tylko kwoty, a nie o to mi chodzi...
Jestem ciekawa jak rozkłada się ta suma u Was. Ile pieniedzy na fotografa, salę, zespól...
Chcialam porównać swoje wydatki, bo wydaje mi się, że chyba przepłacam.... :/ we wcześniejszym wątku który znalazłam ceny które padały najczęściej na 100os to ok 20 tys.... mnie wydaje się ze zdecydowanie nie zmieszczę się w tej kwocie....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja mam za sale 1 osoba/215 zł _ w tym wliczony alkohol, ciasto, poprawiny i owoce, dekoracja sali.
Zespół 1900 zł
Fotograf - tylko plener 650 zł
Garnitur + sukienka + dodatki = 4000 zł
Obrączki - 3400 zł
Ksiądz - 700 zł tak dużo, bosą jeszcze chrzciny w tym samym dniu
wynajecie auta - 800 zł
zaproszenia itp. - 300 zł
nocleg dla gości - zazwyczaj w dniu ślubu 50 - 60 zł jesli w miejscu wesela sa miejsca noclegowe

i ogólnie wyszło ponad 31 tys.

i tyle też zapłaciliśmy.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 14
A gości mieliśmy 70 osób, bez dzieci.
W tym orkiestra za połowe ceny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My jeszcze nie wiemy w 100% ile to nas będzie kosztować, bo ślub prawie za 4 miesiące, ale na dzień dzisiejszy przedstawia się to następująco:
-sala 170zł/os plus 2000 zł za poprawiny
- zespół 4500 zł
-fotograf i kamerzysta (pełen pakiet z plenerem w innym dniu) - 4000 zł
-suknia plus dodatki do sukni typu welon, buty, biżuteria łącznie ok. 4000 zł
- garnitur plus dodatki do garnituru ok. 500 zł
- obrączki - 930 zł
- alkohol - nieco ponad 2000 zł
- samochód - 600 zł
- napoje - ok. 400 zł
-kościół łącznie z ofiarami za zapowiedzi, poradnią rodzinną, organistą itd. - ok. 1000 zł
Poza tym inne dodatki i drobiazgi oraz dekoracje - łącznie wesele na 60-70 osób będzie nas kosztować 35 tys. (plus koszty podróży poślubnej)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3
Urwisku a na ile osób wesele?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
I tak naprawde to chyba najwięcej wydaje sie na jakieś duperelki ... których koszta są małe, ale jak się je podliczy to wychodzą SUMY .
Np. papierki w Urzędach, u Nas było ich więcej bo nie jestem obywatelką PL więc załatwiania i płacenia mnóstwo. Do tego warto też wino kupić, chociaz kilka butelek, a i przystrojenie kościoła i bukiety, zapomniałam dodać, za to wyszło coś koło 800 zł.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Urwisku wyprzedziłaś mnie :)

my za 100 os płacimy :

sala + noclegi + śniadanie = 20900
zespół 2800
fotograf 1500
alkohol (wódka i wino) 5000
sukienka 3000
garnitur 1000-1400
bryczka 700

to już daje ponad 34 tys....

a do tego to czego cen jeszcze nie znamy:

dodatki do sukni
koszula kamizelka krawat
buty x 2
wiazanka + butoneirka +kwiaty dla swiadkowej
zaproszenia
kosciół
dekoracja sali
kwitki z urzedów

Ech....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oleńka
Bryczka 700?
Może jakieś szczegóły?? Bo mnie to zainteresowało, chyba,że pisałaś w przenośni hehe
My na razie mamy:
sala 170/os
poprawiny 2800
obrączki 1950
zespół 2800
foto/video 1800
wódka 2100
przewidujemy ok 40 000
wesele ok 110 os
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
o! zapomniałam o obrączkach!

goya, myślisz ze za dużo płacę za bryczkę? można załatwić taniej?

bryczkę mamy z Kaszub, o ile dobrze pamiętam z Kolana.
zaraz sprawdzę....


http://www.koniewiezyca.pl/

http://www.odkryjpomorze.pl/pokaz_obiekt-3533-Karety_i_powozy_do_slubu_do_wynajecia_na_imprezy_okolicznosciowe.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pod tym drugim linkiem jest dużo zdjęć.

dodam, że panowie będą we frakach i cylindrach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha no i mamy tą białą karetę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mogę zapytać ile wódki (butelek) kupiliście? bop 2100 to strasznie mało...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam Was:)
tak patrząc na wasze wyliczanie to stwierdzam ze chyba jednak ja bede przeplacac bo liczymy swoje wesele na ponad 40tyś a bedzie okolo 80 osobób, z tym ze u nas sa 3 dni imprezy (polterabend, wesele no i poprawiny). Niestety bardzo duzo chce nas skroic orkiestra bo 5200zł ale za to mamy do tego cala oprawe mszy slubnej (czyli skrzypce, Pania spiewajaca no i organiste). Za wynajem sali płacimy 4 000zł plus 1500zł obsługa poprawin no i z kucharka nie jestesmy dogadani bo nie potrafi nam powiedziec jakie ceny beda na sierpien 2012 rok ale powiedziala ze menu za 130 zł wystarczy co daje łaczna sume juz 16 tyś...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Nas wesele z poprawinami na 90 osób (w tym nocleg dla ok 70-ciu, pozostałe osoby zostały odwiezione naszym transportem - tzn daliśmy sasiadowi zatankowane auto i rozwiózł gości) kosztowało ok 42,5 tys
w sumie tej sa też dodatkowe wydatki, jak sukienka dla tesciowej, moje dwie sukienki poprawinowe, solarium, depilacje i inne usługi kosmetyczne nie związane bezpośrednio ze ślubem, wódkę, której resztę odsprzedaliśmy za ok 1,5 tys (bo zostało)
ale z drugiej storny kwota nie zawiera nalewek i win domowej roboty, wydatków na paliwo przy dojeździe na sale weselną przed weselem (tzn przy wożeniu napojów, wódki itp)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oleńka nie uważam wcale że to dużo, szczerze to myślałam że to więcej kosztue, bo jak za limuzynę chcą 1300 to uważam że to jest fajniesze (no i tańsze) Dzięki za linki...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
goya, to zależy dokąd kareta ma dojechać. jeśli gdzieś w pobliżu wieżycy to jest jeszcze taniej, a jeśli dalej to cena wzrasta, bo konie (i kareta?) są transportowane na lawecie i pewnie cena wzrasta wraz z odległością. My mamy ślub około 15 km od wieżycy.
A ta brązowa bryczka jest o ile się nie mylę tańsza od białej, bo właściciel mówił, ze cena za karetę taka wysoka, bo sama w sobie była bardzo droga.

Co jeszcze mogę polecić to tanie i BARDZO smaczne torty z cukierni Stencel z Sierakowic. (beda miec strone internetowa chyba za 2 tygodnie) maja w ofercie super torty, które wjeżdzają na rowerze prowadzonym przez małą dziewczynkę, 150 porcji tortow z dowozem to 1000 zł, no i ten uroczy rower. Coś podobnego jest w Galerii lokalu Blue Star:
http://www.mcbluestar.pl/index.php?NS=wesela
druga fotka od końca
to chyba nawet ten rower bo podobno sa tylko dwa w Polsce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak +/- 50.000
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Organizacja ślubu z weselem (u mnie jeszcze z poltrabned i poprawinami) pochłania kosmiczne pieniądze. Jedno co mnie cieszy, że w mojej rodzinie, ani narzeczonego, nie ma zwyczaju zapewniania gościom weselnym noclegów (inaczej na bank byśmy zbankrutowali). Każdy zapewnia sobie transport we własnym zakresie. A rodzina mieszkająca dalej nocuje u tych mieszkających bliżej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Noclegi nie sa takie drogie, jesli sa w miejscu gdzie jest wesele, zazwyczaj w noc weselna sa spore rabaty. Więc czym jest np. zaplacenie za 40 osob 2000 zł na nocleg w porownaniu z reszta?
Wiadomo, ze wszystkim noclegu nie zapewniasz, tylko tym z daleka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Bez noclegów dla gości oraz bez poprawin zamkniemy się w ok. 30 tys :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
foto 1500
kamera 1300
dj 1500
sala 109zł za osobę. noclegi płacilismy wybranym osobom- 80zł za osobe (3*) hotel, z ceną specjalna
dekoracja sali 600
stół owocowy 1200 (troche za duzo, ale było z 30 kb owoców)
sukienka+dodatki 1800, garnitur prawie 900
atrakcje weslene- dudy 300
samochód 400
kolega rozwożacy gości przez całą noc 500
kościół 600 (organista, kościelny+ksiądz)
strojenie kościoła 300

51 osób wyszło nam ok. 21 tys
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
i najważniejsze obrączki 1200:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
aa ciasto 400, tort 400
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
nam tak na okolo 60osob wyjdzie okolo 30 tys
ale oplacamy wszystkim nocleg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fotograf+kamerzysta 3600 zł
orkiestra 3000 zł
sala 5300 zł (razem ze sprzątaniem po poprawinach, mediami oraz stłuczkami)
dekoracja sali ok.300 zł
kucharka 2500 zł
jedzenie + napoje ok 18 tys. zł
ubiór panny młodej wesele i poprawiny ok 1600 zł
ubiór pana młodego j.w ok 600 zł
samochód 100 zł i 3 flaszki
strojenie kościoła 550 zł
ksiądz 500 zł
ogranista 100 zł
wódka 4 tys. zł
fryzjer + kosmetyczka ok 250 zł
zaproszenia 210 zł
strojenie samochodu 150 zł
wiązanka 130 zł dla świadkowej 70 zł
obrączki 1300 zł
polter ok.300 zł
zawieszki na wódkę 75 zł
44 zł za nasze akty urodzenia
10 zł za moje świadectwo chrztu
+ opłaty za moje nowe dokumenty

wesele na 120 osób
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
przyjecie weselne 274 zl/os
nocleg 160zl/os
fotograf 2400 zl
kamerzysta 1800 zl
dj 2000 zl
suknia 4000 zl
alkohol 2500 zl
makijaz 200 zl
Obraczki , garnitur, napoje i wina- tego jeszcze nie mamy

Ogolnie na 80-cio osobowe przyjecie przeznaczylismy 60 tys, podejrzewamy ze nie wydamy wszystkiego. Stwierdzilismy,ze to jedyny taki dzien w zyciu i ze nie bedziemy oszczedzac. Generalnie mam takiego pecha :),ze wszystko co mi sie podoba okazuje sie drogie. Fatkem jest,ze mozna zrobic wesele za 20 tys tylko czy bedziemy zadowoleni ?! Sami sobie odpowiedzcie!! No ale kazdy robi tak jak mu sie podoba.Pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 8
~MissVii

a gdzie robicie wesele??
pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
W Zamku w Krokowej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
A ja myslalam ze ja najwiecej zaplacilam za osoba na weselu :-), aaaa Zamek w Krokowej :-) Pięknie tam jest :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
My wydaliśmy więcej niż myśleliśmy jak zaczynaliśmy organizację ale tak chyba jest zawsze;)
Mieliśmy obiad do wieczorka na ok 20 osób:)
Restauracja-5000
Wódka-1500
Suknia z dodatkami-4000
Garnitur-4000
Obrączki-2000
Makijaż sesja+ślub-450
Fryzjer sesja+ślub -300
Kamera-sam slub-500
Foto z plenerem i dodatkowym albumem-4500
Już wyszło 22500
A nie pamiętam cen kwiatów tortu i innych "drobiazgów"
Ale uważam,że raz się żyje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Kate jestem zszokowana..jesli mieliscie boadi do wieczoka na okolo 20 osob i wydaliscie na 5 tys to gdzie to bylo??? okolo 250 na osobe za obiadek?? plus alkohole?? tyle alkoholi wam poszlo,ze wydaliscie 1500 zl?? my robimy wesele na okolo 45 osob i za restauracje wydamy okolo 6500 zl, alkohole to jakies 2 tys max, a suknia jeszcze nie wiem ile dokladnie..a jaki twoj maz mial garnitur za 4 tys?? szok.. ja tak liczylam okolo 500-600 zl..
no obraczki to ok..cena spoko..
za foto tez duzo daliscie..
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Obiad w restauracji w hotelu:)
Plus nocleg dla Nas;)
A garnitur szyliśmy bo był kłopot z dostaniem rozmiaru.
Też nie spodziewaliśmy się,że to tyle wyjdzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To garnitur chyba jakis firmowy, moj brat szyl na zamowienie za niecale 1000 zl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas wyglada to tak:

wesele
245zł x90 = 22.050
Dj = 1600
kamerzysta= 1500

do tego jeszcze makijaż, kwiaty, kosciół itp wiec troche sie tego uzbiera mysle ze w 35.000 sie zamkniemy (juz ze strojami slubnymi)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szyty u Pana Wiśniewskiego w Gdynii:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
pierwsze słyszę... my dziś kupiliśmy garnitur w Royal Collection na Manhattanie! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Pan Wiśniewski z Gdyni to prawdziwa gwiazda wśród krawców :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
u na będzie tak 80X 140 =11200
kamerzysta 1800
fotograf 1800
zespół 3300
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Suknia + Garnitur i wszystkie dodatku 6 tys
Sala (wystrój + jedzenie) 13 tys.
Alkohol + napoje 5 tys.
Orkiestra 3.300 zł
Mamy o tyle dobrze, że samochód, wszelkie strojenie auta, kwiaty będą w prezencie, fotograf również
Obrączki 1.600 zł
Ciasta 700 zł
Tort ( jeszcze nie mamy)
Kościół też nie wiemy do końca ponieważ zaśpiewa nam gospel po znajomości ;)

Gości 70

Zapewne coś koło 30 tys.
Część płacimy my część rodzice ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
36 tys.
95 osób
Wesele bez fajerwerków ani fontanny z czekolady, ale bez oszczędzania na jakości sali, jedzenia, zespołu itp.
Wszystko organizowane z 8-miesięcznym wyprzedzeniem - dlatego ceny znacznie niższe od obecnych.
Na wszystko uzbieraliśmy sami. Dało radę.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
przez 8miesiecy uzbieraliscie 36tys - no to niezle zarabiacie - przecietnie czlowiek w ciagu roku tyle nie wyciaga - a gdzie wydatki?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
To ile ktoś zarabia nie powinno być powodem komentowania na forum. Udało im się, to super. Nie napisali, że zarobili - może dostali część kwoty od rodziców.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na wszystko sami zarobiliśmy, odbyło się to kosztem u mnie pracy na 2 etatach (jestem anglistką, mąż pracuje w handlu), mąż pracował w część sobót. Wszystko się da jeśli się ma jakiś cel. Zrezygnowaliśmy z wycieczek, wakacji, imprez, drogich ciuchów, extra kosmetyków, kin, restauracji itp itd. Taki już mamy styl życia. Na spacerach i domówkach też się dobrze bawiliśmy. Wychodzimy z założenia, że od narzekania w kieszeni nie przybywa - trzeba myśleć pozytywnie i dać z siebie tyle ile się da:)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eeeee...zaharowywac sie i zrezygnowac z wakacji, zeby wesele wyprawic? No coz, sa rzeczy wazne i wazniejsze, kazdy ma inne priorytety :/ Ale ja jednak chyba ludzi nie rozumiem, bo bym nie zrezygnowala z wakacji z takiego powodu :P
A 36 tys w 8 miesiecy spokojnie mozna odlozyc, nawet bez jakichs strasznych wyrzeczen. Jak dwie osoby pracuja i w miare przyzwoicie zarabiaja i nie maja jakiegos kosmicznego kredytu do splacania, to nie jest taki problem.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Anek - w pełni się zgadzam:) Da się uzbierać. Nie wydaje mi się też, żebyśmy się zaharowywali - jak już pisałam, mamy dość spokojny tryb życia, nie wydajemy na szaleństwa. Z tym rezygnowaniem z wakacji chodzi mi o to, że w porównaniu do moich znajomych mamy dość skromne wakacje, nie wyjeżdżamy na 2 tygodnie za granicę ani nie latamy w Alpy 2 razy do roku by pojeździć na nartach.

Prawdą jednak jest, że byłabym w stanie wiele poświęcić po to, by wyprawić wymarzone wesele - tak jak mówisz, każdy ma swoje priorytety, a wesele było naszym wielkim marzeniem, na które przyjemnie było oszczędzać. Czasem było ciężko, ale niczego nie żałujemy:)

Kredytu nie mamy, ale zbieramy na budowę domu, więc chwytamy każdą okazję. Jak się odpowiednio nastawić, to jest się w stanie pociągnąć 2 etaty bez zaharowywania się na śmierć:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pola, my marzymy o gospel na slubie. Moze Ci Twoi znajomi u nas tez sie zaprezentuja??? Podaj, prosze namiary. Kiedy masz slub?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zdecydowanie na chwile obecna przy stu osobach jest to niemozliwe!

sale biora w tej chwili od ok 160 zl slyszalam ze nawet 280/os- to juz masz 16tys a dolicz dekoracje, obraczki, stroje, dj(orkiestra), foto, nawet pomijajac jakiekolwiek dodatkowe uslugi wymienione przed chwila.. to i tak raczej nierealne (suknie kupic trzeba, napoje, alkohol itp)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jest mozliwe. mielismy elegancka sale- czwartki i piatki maja menu za 109zł. jedzenia była masa, kazdy gosc dostał wyprawke.na wesele +atrakcje bez strojów, na 51 osób wydalismy 18 tys
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
my w sumie wydalismy 24 tys.
wesele mielismy na 52 osoby.
mielismy orkiestre i fotografów, kamerzysty nie mielismy
suknie kupowałam, nie wypozyczalam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
masakra wydac tyle w jedna noc..tyle pieknych rzeczy mozna za taka kase zrobic..
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tolka - też tak myslę :) Żeby chociaż większość panien na to wesele
sama zarobiła, ale przeważnie wydaje ciężko zarobioną kaskę
rodziców.... Szkoda gadać.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4
Zgadzam sie - dlatego irytuje mnie, gdy czytam, jak dziewczyny pisza, ze nie wypada nie zapewnic tego czy tamtego. I ja sie wtedy pytam - zarobilas na to, czy dostalas od rodzicow?
Akurat ja i moj narzeczony jestesmy w takiej sytuacji, ze 100% wydatkow pokrywamy sami. I poniewaz wiemy, ze slub i wesele to nie jest takie "hop-siup", jesli wszystko finansuje sie samemu, to smiesza nas wypowiedzi rozpuszczonych panienek, ktorym rodzice funduja rozmaite weselne bajery.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0
I do tego jeszcze się przechwalają, która wiecej wyda/wydała na
ślub. Jakie to małostkowe...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
ja akurat nie widzę tego, żeby ktoś się przechwalał. Autorka wątku zadała pytanie "ile planujecie wydać na ślub i wesele?". Myślę, że raczej chciała się zorientować ile taka impreza kosztuje, żeby zaplanować jakoś koszty swojego wesela... Piotrusiek, zajmij ty się lepiej czymś innym - może znajdź sobie jakieś hobby albo coś... Chyba, że to twoje hobby :/
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
a małostkowy to masz chyba kompleks... :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
Jak to nikt się nie przechwalał? Cytat:
Ogolnie na 80-cio osobowe przyjecie przeznaczylismy 60 tys, podejrzewamy ze nie wydamy wszystkiego. Stwierdzilismy,ze to jedyny taki dzien w zyciu i ze nie bedziemy oszczedzac. Generalnie mam takiego pecha :),ze wszystko co mi sie podoba okazuje sie drogie. Fatkem jest,ze mozna zrobic wesele za 20 tys tylko czy bedziemy zadowoleni ?! Sami sobie odpowiedzcie!! No ale kazdy robi tak jak mu sie podoba.Pozdrawiam
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
napisaleś ze jeszcze sie przechwalaja, ja wsrod wielu wpisow widze tylko jeden taki, w ktorym ktos sie przechwala - wlasnie ten zacytowany przez ciebie... reszta probuje po prostu pomoc...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pszczoua - nie karm mini-trolla;P
jeszcze nam urośnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pszczuoa - a co napisałaś:
>ja akurat nie widzę tego, żeby ktoś się przechwalał.

A teraz piszesz, że jest jeden. Sama sobie przeczysz ...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
AgaB - nie zazdrość ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
piotrusiek...
gdzie mi tam do ciebie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no własnie, my z tych maluczkich.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze dziewczyny, nie wydaje mi sie zeby ktos tu probowal sie przechwalac, po prostu kazdy ma inne dochody i kazdy robi takie wesele na jakie go stac. Chociaz moim zdaniem nie warto przeplacac. My na nasz slub zarabiamy za granica, wiec dochody mamy dosyc spore, a mino to szukam oszczednosci gdzie sie tylko da. Zal byloby mi wydac tak ciezko zarobione pieniadze na zupelnie niepotrzebne rzeczy typu czekoladowe fontanny, fajerwerki czy fotograf za 4 tysiace. Wesele bedziemy mieli dosc spore, bo na jakies 130 osob, ale wynika to nie z naszej rozrzutnosci tylko z dosc licznej bliskiej rodziny mojego ukochanego. A wracajac do wydatkow:
sala z przystrojeniem i jedzeniem-160zl od osoby (czyli w przyblizeniu 20000zl),
do tego ciasta i tort-max.2000(chociaz jeszcze sie nie orientowalam dokladnie)
wódka i napoje-ok.4500
zespol- 3000
DJ na poprawiny-600
noclegi-2000
fotograf-1600
kamerzysta-1200
stroje(sukienke planuje kupic uzywana)- 4000
Samochodu nie wypozyczamy, pojedziemy swoim chociaz wybitnie luksusowy nie jest, ale jest czarny wiec mi wystarczy,
do tego obraczki-1500
w kosciele zaspiewa dla nas znajoma
Zaproszenia chyba kupimy, ale winietki i zawieszki na wodke zrobimy sami
Wiadomo,z do tego dojda kwiaty, wystroj kosciola, oplaty za msze i w USC, jakies prezenty na podziekowanie dla rodzicow.
Maksymalny budżet ustalilam sobie na poziomie 45tys.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapomnialam dodac fryzjera i makijaz no i wspomniec o tym, ze mam nadzieje ze zmiesimy sie w przedziale 42 tys, a te 3 tysiace to taka moja rezerwa, bo wiadomo ze zawsze moga wyskoczyc jakies niespodziewane wydatki
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
angelika - popieram takie zdrowe myślenie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piotrusiek, masz rację, niekoniecznie w tym wątku, ale wiele osób się przechwala, a przynajmniej wykazuje się wielką niewdzięcznością.

Mam koleżankę, która biorąc po 15-18 tysięcy od rodziców swoich i narzeczonego oraz po kilka tysięcy od dziadków, dokłada wraz z narzeczonym 10 tysięcy, wydają to na super drogie dekoracje itp zbędne moim zdaniem bajery, i mają czelność mówić, że skoro tyle wydadzą na gości, to nie wyobrażają sobie dostać skromnych prezentów, a na weselu planują zarobić co najmniej 15 tysięcy "na czysto". Dziadkowie te kilka (5-6) tysięcy dają na suknię, bo nie znają się na cenach. Ona bierze suknię tańszą, a dziadków wkręca by jej więcej kasy dali... normalnie aż mi się krew burzy jak jej słucham...

Oczywiście nie wszyscy tak robią ale są takie przypadki.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
szok! jak mozna tak bajerowac rodzciów, dziadków by tylko miec wiecej kasy...nie pojmuję..

my wesele robimy za swoje pieniadze..czesciowy maly kredyt, ale sami go splacimy raz dwa..
wesele robimy na jakies 45-50 osob..
planuemy wydac około 12 tys..ale wszedzie szukamy oszednosci..
udało nam sie znalez dobrego dj w naszcyh okolicach..okazalo sie,ze jest dobrym kolega mojego dalszego kuzyna..no ale mamy to samo nazwisko..dal nam rabat 300 zl.. dla nas to juz duzo..bo mozna np. zaproszenia..winko kupic..
a buty kupilam na wyprzedazy za 39 zl i sa super fajne..w deichmanie..
nie bedziemy mieli zadnych lampionow i innych gadzetow, gdyz to my mamy byc oprawa tego dnia i nocy a nie gadzety..

kazdy robi wesele tak jak chce..tak jaka ma wizje,czy marzenia..jedni za ciezko zarobione pieniadze..inni za kase od rodzicow,czy dziadkow..
pewnie gdyby moja mame bylo stac tez by nam pomogla,ale nie stac..a my chcemy sami sobie wyprawic wesele..i zaproaszamy najblizsza rodzine i przyjaciol..bo gdybysmy mieli zaprossic cala rodzine..to z mojej str by wyszlo 95 ludzi..a gdzie rodzina Pana Mlodego??
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czysta przyjemnością jest robienie wesela z własnych pieniędzy a nie z kogoś, bo wtedy doceniamy to wszystko dwa razy bardziej. My dwa lata odkładaliśmy pieniadze by zrobić sobie wesele takie jakie chcemy.

A nastawianie się, że wyjdzie się na "czysto" to lekka przesada. Znam osobę, która się tak właśnie nastawiała i dostała dużo mniej niż myślała, a siostra tej osoby nie nastawiała się na nic, bo cieszyłaby się ze wszystkiego, i dostala dwa razy więcej niż w ogóle miała śmiałość liczyc.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja z kolei nie rozumiem osob, ktore wydajac wlasne pieniadze zastanawiaja sie nad kazdym groszem, a jesli sa to pieniadze od rodzicow, to juz zdecydowanie mniej wazne jest co i ile kosztuje..
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Moze dlatego Kamiku, ze wiedza jak ciezko jest zarobic te pieniadze i ze nie warto byc zbyt rozrzutnym, bo pieniadze ktore wydalibysmy na drogi zespol, czy "czekoladowe fontanny" lepiej jest zainwestowac w mieszkanie czy cos innego co potrzebne nam bedzie przez cale zycie, a nie na trwajacy 24h dzien slubu ktory i bez tych wydatkow bedzie jednym z piekniejszych dni naszego zycia.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Angelika, chyba nie zrozumialas mojego pytania retorycznego..
Dla mnie nie ma znaczenia kto bedzie za cos placil - my czy rodzice - w obu przypadkach tak samo planujemy wydatki i nie jestesmy rozrzutni. Kazdy ciezko pracuje i nie widze powodow dla ktorych pieniadze rodzicow mialoby sie wydawac 'lekka reka'..
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas bez szaleństw,ale w związku z tym,że rodzina mojego Ł jest duża,sporo wyjdzie już za samą sale,wiadomo że wszystkiego trzeba kupić wiecej i tak:
Sala 100X175=17.500
Orkiestra 2000
Fotograf 1900
Suknia-do 2000+dodatki ok.400
Garnitur ok.1000
Obrączki ok.300(mamy swoje złoto)
Tort 650
Już wychodzi ponad 25 tyś,a gdzie kwiaty,fryzjer,makijaż,zaproszenia,kościół,owoce,napoje itd.Maksymalnie liczę do 35tyś,chyba że odpadnie sporo gości...bo i tak bywa.
Za alkohol płacili rodzice:Wódka 120X21zł=2520zł.Wino20X16zł=320zł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też wszystkie koszta ponosiliśmy sami od rodziców był pożyczony tylko samochód:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie zgadzam sie z tym, ze pieniadze Rodzicó wydaje sie lekka reka. dostalismy na nasze wesele proporcjaonalnie do liczby gosci a niektore rzeczy na poł. to moja mama mnie namawiala, czemu niektore rzeczy tak skromnie, bo przeciez jedyna córka i chce zeby była najpiekniej jak moze sobie wyobrazic. wiele rzeczy zobaczyla, z enie trzeba wydac masy kasy, zeby kupic takie samo. wystarczy czas ( miałam go duzo, bo kostka w gipsie przez miesiac) , miesieczny abonament na skype (10 tys min na cala europe na stacjonarne, za 24 zł) i nie do konca wyjawianie, ze cos jest weselne, albo lsubne, bo cena skacze w oczach. wystarczy powiedziec, ze na okazje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko jak widzę, to sukna za 2 tys, a garnitur za 1 tys. Faceci
zawsze są poszkodowani i na nich się oszczędza ...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
piotrusiek... ja bym się cieszyła:) na twoim miejscu...
co więcej - najczęściej możecie je kilka razy ubrać - lepszy zwrot inwestycji;)

poza tym, nie licząc sukien z 2 ręki, to te 2tys, to tak skromnie niestety liczyć trzeba teraz... :(

naprawdę ceny sukien są z kosmosu, bo nie da się przy ich zakupie ukryć słowa "ślubny/a", które cenę mnoży co najmniej dwukrotnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dlatego tym bardziej garnitur powinien byc droższy :)

Od czego są krawcowe? Pewnie spokojnie można za tysiaka uszyć.
Na 6-7 godzin noszenia to i tak drogo.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zawsze można spróbować wmówić w salonie, że to na bal debiutantek do Opery Wiedeńskiej ;-), nie mówiąc, że na ślub.

Tylko w welon na balu już nikt nie uwierzy ;-)

Piotrusiek, nie generalizuj aż tak! Znam kilka przypadków, gdzie garnitur był droższy od sukienki! W tym własny ;-) i jednej z moich najbliższych przyjaciółek!

Sorry za wtręt nie na temat ;-). Co do wydawania na swoje wesele - ja poszłam na sposób trochę oszczędnościowy (ale nie do końca z oszczędności tylko raczej przez okoliczności), tzn. dla rodziny był obiad, a wieczorem impreza dla przyjaciół. Obiad (30 osób) kosztował 80 zł / osoba (w tym zupa, danie główne na półmiskach w ilości wystarczającej na pułk wojska, napoje bezalkoholowe, owoce, tort lodowy) + osobno napoje alkoholowe, wieczorna impreza była na 40 osób (50 zł / osoba - bufet z przekąskami i ciastami, napoje bezalkoholowe w cenie + osobno napoje alkoholowe). W sumie zostawiłam w restauracji tyle, ile niektórzy płacą za samą suknię z dodatkami i garnitur. I jakoś nikt się nie obraził, że nie było dużego wesela. Kamerzysty nie było, zdjęcia robiła rodzina, my tylko z profesjonalistą mieliśmy dwugodzinny mini-plener fotograficzny. I odbitki + fotoksiążkę z tego też sami zrobiliśmy. Biżuterię kupiłam na Allegro, używaną. Buty z Deichmanna. Samochodu czy bryczki nawet nie chcieliśmy - po co, skoro do przejścia było ok. 600 metrów? W końcu szef męża podstawił nam pojazd w ramach prezentu ślubnego, ale planowane to nie było, prezenty i tak pakowaliśmy do samochodu rodziców.

A dzień i tak był piękny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj, jasne, ze drogo... dlatego ja swoją nałożyłam 3 razy;P

i dlatego tyle dziewczyn szyje "podróbki"
ale nadal masz wybór przed krawcowymi z jakimś tam stażem i tam miałam różnicę w cenie: salonowa - 3200, u krawcowej 2800 (u drugiej krawcowej, bez "specjalizacji" 2300 - ale moja mama widziała jej "dzieła" i odradziła taką "oszczędność")

mnie udało się trafić na nowo-otwarty salon z POLSKIMI sukienkami i kupiłam swoją poniżej tych 2tys

prawda jest taka, ze garnitury są szyte z szablonu, "na wieszaki", dlatego są tańsze
garnitur u krawca już taki tani nie jest

tak samo sukienki, które są szyte "taśmowo" na rozmiarówkę 36/38/40 itd a później poprawiane są tańsze od takich, które są szyte dokładnie na zdjęte wymiary (zdziwiłbyś się, jakbyś się dowiedział, jakie rzeczy są mierzone;P) - takie potrafią w salonach osiągać pułap cenowy w okolicach 1-2 tysięcy...

mąż mój ubrany był na ślub drożej niż ja - a ubierał się w FH po na prawdę korzystnych cenach; tylko ja wychaczyłam tanią sukienkę:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To Tobie bardziej się "zwróciła" niż innym ;)

Jak chcesz idealną podróbkę sukni zagranicznej, to faktycznie będzie
ona niewiele droższa. Ale nie można trochę skromniej, bez
dziewczęcej ekstrawagancji bycia księżniczką? Przecież nie suknia
zdobi kobietę! :)

Męskich garniturów tak na codzień to mało kto już szyje. Są specjalne
zakłady, któe tylko mierzą i przesyłają "dane" do fabryki ;) Taki
gajerek to koło 6 tys., ale to już mercedes wśród garniturów.
Raczej dla bizesmenów niż młodych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
piotrusiek - to już zupełnie inny temat i raczej nie w tym wątku... każdy ma swoją wizję świata, swoje oczekiwania, swoje możliwości

co do gajera - tak właśnie wygląda szycie sukni ślubnej na miarę (a nie z rozmiarówki), i tu cena jest zbieżna z garniakami, a nawet często kiecka (z przymiotnikiem ŚLUBNA) jest tańsza...

natomiast uważam, że ceny sukienek z taśmową rozmiarówką są wysoce zawyżone, ale to jest kwestia rynku, popyt, podaż i te sprawy...

nie zawsze "skromniejsza" (z wyglądu) sukienka jest tańsza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale skromniejsza przeważnie jest tańsza :)
Ale po co się liczyć z kosztami jak starzy płacą ( i po cichu płaczą)?
Nie dość, że w większości im studia opłacili, żywili, to jeszcze
im się słub należy jak z bajki. Lobby ślubne robi wszystkich w konia
nakręcając koniunkturę ile się da.
Naprawdę myslicie, po miesiącu ktoś z gości będzie pamietał
wygląd waszych sukni ślubnych? Albo jakie winietki były na stole?
Raczej czy nikogo brzuch nie bolał i czy nie było kacu po wódce,
raczy czy często grali, żeby mozna było sobie potańczyć :)
A to można zrobić za naprawdę adekwatne do imprezy pieniądze.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
panie w szatni u mnie na wydziale miały takie motto powieszone:
"Denerwować się to mścić się na sobie za głupotę innych"

Po co ci te nerwy... część panien i tak będzie taka a nie inna, a niestety, ty tego nie masz szans zmienić...
tylko pianę pobijesz...

moją sukienkę fundował tato; bo go stać; bo chciał
i strzelił focha, że za tanią kieckę wybrałam, że krępuję się wybrać droższą, a on chce zapłacić
po prostu czuł taką potrzebę, a jak wybrałam taką o połowę tańszą niż przeciętne, to czuł podstęp...

a za "zaoszczędzone" na kiecce pieniądze (bo tata płacił) zrobiliśmy albumy ze zdjęciami dla każdego z gości (takimi, na których ONI są + jedno z nami) i im wysłaliśmy wraz z podziękowaniami za obecność i prezent
myślę, że dobrze to zapamiętają;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eh... ja sie zgadzam z Piotrusiem, ja miałam sukienkę za 550 zł, w stylu rzymskim, znalezioną na allegro. Nową. Nie zależało mi na pięknej falowanej z fiszbinami, bo czułabym się źle. Ale to zależy od gustu, każdy ma swoje jakieś spojrzenie na te sprawy.
Dla mnie najważniejsi byli goście.
W końcu mówi się, że ślub dla Pary Młodej a wesele dla gości.
No i Pan Młody garnitur miał droższy od sukienki :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgaB - ja się nie denerwuję, tylko troche irytuję jak mozna być
takim naiwnym ;) Świata nie zamierzam zmieniać, ale jeżeli
choć jedna osoba zwróci uwagę ma mój głos rozsądku, to już
nie będzie tak zle ;)

Własnie, czasami dobry, tani gest i pomysł od siebie znaczy dużo więcej
dla gości niż wydumane dekoracje i gadżety weselne.

Np. szwedzki stół, dobra muzyka z laptopa i juz wystarczy, żeby
wszyscy się dobrze bawili :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To się tak nie irytuj;) Mi wątek nie podszedł do gustu to się w nim nie udzielam. Tobie wystarczy szwedzki stół i laptop, mi klasyczne wesele bez żadnych szaleństw, a jeśli ktoś inny ma ochotę na coś więcej, to ma do tego prawo. Nie mój portfel i nie mój interes;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko potem niech się na forum nie żalą, że długi zostały po weselu, a oni już myslą o rozwodzie :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pierdolo Piotrusiu :) stac mnie na to, a Ciebie najwyrazniej nie !! Jedyne co Toba kieruje to zazdrosc, Twoje przyjecie bylo lub pewnie bedzie w remizie na wsi !! Nikt nie prosil Cie o komentarz, zaloz inny watek jak pragniesz uwagi !! Jesli juz szukasz przechwalania to na podroz poslubna lecimy na Maledivy i to na 14 dniiiiii :) pewnie biedaku nie wiesz gdzie to nawet jest :/ a i nasz kurort jest 5 gwiazdkowy !!!! Zal Ci zadek sciska??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 8
zapomnialam dodac :) nikt nam wesela nie sponsoruje :) studia , ciezka praca i pare jezykow sa powodem dobrze platnej pracy !!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
vii - choć jesteś wykształcona, to inteligencją nie grzeszysz... masakra...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
akurat tak sie sklada,ze Twoja opinia mnie nie interesuje oceniaj swoich rodzicow,babcie itd
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5
Hmmm... Maledivy? Jak już to Malediwy ;) Fakt nie byłem tam.
Bo i po co? Chyba tylko wygrzewać nereczki na słoncu i umierać
z nuuuudów :) To można i nad polskim Bałtykiem :))))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A i wesela nikomu nie zazdroszczę tylko na forum panuje
zręczne podkręcanie atmosfery typu zastaw się, a postaw się.
Do dobrej zabawy nie potrzeba kasy i forsiastej elyty, tylko
normalnych bawiących się i luźnej atmosfery :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
coca-cola czy koka -kola ?? achhhh umierac z nudow na podrozy poslubnej :) ja wrecz o tym marze !!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
Vii, wszyscy cieszymy się z Twojego szczęścia ;P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz, jak byś napisała, że jedziesz w roczną podróż statkiem
oceanicznym dookoła całego świata, to by można Ci było czegoś
zazdrościć :) Ale Ciebie na to nie stać :) Tylko jedziesz do prowincjonalnego hoteliku w pseudodziczy :)
Coca-cola - to nazwa własna i się nie spalszcza :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na szczęście udało mi się kupić suknię "z odzysku" i zapłaciłam 1 tyś,dojdzie tylko koszt przeróbek.Nowa suknia w salonie kosztuje ok.2500 zł więc zaoszczędziłam...na sobie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A GDZIE TAKI TANI SALON SUKIEN?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziweczyny kolezanka wyzej pisze o 100osobach!!! nie o 50 - wiec przy 50 moze jest to i mozliwe ale liczac Aga M. to co Ty napisalas.. przy 51 os wydaliscie 18tys - policz razy dwa (bo o 100os mowa) masz juz 36 tys !!!! wiec jak sama widzisz NIE jest to mozliwe! :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
house. my mielismy jeszcze dodatkowe atrakcje, typu wystap dudziarzy( moj Dad) jest szkotem, do tego wzielismy wystroj sali 600 zł+ stól owocowy 1200. nie musielismy, ale nie bylo juz czasu na jezdzenie w ta i z powrotem do redy. mozliwe byloby urzadzenie nawet za 15, ale stwierdzilismy, ze na pewne rzeczy nie ma co oszczedzac, a niektore sa po prostu zbedne i tego trzeba sie trzymac, zeby nie popasc w "nanaszymweselumusibyćwszystko"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
dobrze Agusia
ale Ty ciagle piszesz o tych 51 osobach
odlicz nawet te kwoty ktore ujelas wyzej to przy 51 os wyjdzie Ci niech nawet bedzie 15 tys.
policz to wszystko razy dwa
bo w watku pisalismy wszyscy o 100os..
w tej chwili sale siegaja blisko 200 zl za osobe
ja szukalam dlugo i najtansza na 2011 rok (po podwyzkach cen) znalazlam za 160 chyba
inne ktore byly tansze to byly ale bez wszystkiego typu- tort weselny, owoce, napoje, ciasta.. my mamy za 160 a w tym wszystko lacznie z alkoholem i sie nie zmiescilibysmy w 20tys mimo tego ze obcinamy gdzie sie da - bo sami placimy i sa to wielkie pieniadze..
wiec doliczajac to wszystko co zazwyczaj jest standardem nie zmiescisz sie w 20tys. przy 100 osobowym weselu..
my zdecydowanie nie popadamy w historie typu w naszym weselu musi byc wszystko - jedzenia zamowilismy za minimum.. bo nas na wiecej nie stac.. jedziemy swoim autem..sama robie zaproszenia itd
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i ps. tez mamy slub w czwartek - wiec najtansze wesele.. bo nie weekendowe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja myślę, że te 20tys na 100 osób to chodzi o kwotę za samą konsumpcję, ewentualnie z ciastami i napojami...
bo często pod jednym pojeciem różni ludize mają różne rzeczy na myśli...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://dzikiewino.pl/weselna.php
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
My wydaliśmy około 56 tys. zł zliczyliśmy wszytskie nawet drobne wydatki, wesele mieliśmy w bardzo fajnym dworku na 100 os. noclegi dla około 50 os. też w tym dworku (na tą kwotę składa się sala, noclegi + śniadanie, poprawiny, nasze ubrania, alkohol, napoje, kościół, obrączki, zaproszenia, fryzjer, makijaż, orkiestra na wesele i na porawiny, fotovideo, nauki przedmałżeńskie, opłaty w kosciele i w US, sztuczne ognie....) Tak naprawdę jest wiele detali o których się zapomina przy kalkulacji...Życzę powodzonka przy organizacji wesel:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
56 tys... To już 1/3 ceny mieszkania ...
Ciekawe ile z Was będzie miało własne mieszkanko.
Czy też będziecie mieszkać z mamusią swoją lub męża?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
1/3 mieszkania? :P Chyba nie w 3mieście ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
56 tyś to 1/3 mieszkania ... nie wiem jakiego :)

Słuchajcie - temat jest po to, aby mniej więcej rankingować, kto ile wydał, co za to miał. Krytykowanie wyborów jakim jest wydanie większej sumy na wesele, jest kompletnie nie na miejscu.

Od zawsze było tak, że są ludzie, którzy mogą sobie pozwolić na więcej, i są ludzie, którzy muszą wybierać w rozwiązaniach tańszych.

Nie każdy ma również potrzebę organizowania wesela na 150 osób.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Spokojnie można za taką sumę kupić kawalerkę w Trojmieście :)))
Widac, ze nawet nie orientujecie się w cenach i nie macie własnych
mieszkań... Smutne ...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
No cóż, ja się w cenach mieszkań w 3mieście orientuje bardzo dobrze, bo niedawno z narzeczonym nabyliśmy takowe.
Smutne jest to piotrusiek, że nie masz co robić tylko siedzisz na weselniku i komentujesz życia innych osób.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
To pewnie przepłaciliście, skoro 170 tys to za mało na mieszkanie ...
Nie komentuję, tylko daję pewnym osobom coś do myslenia :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
nas wyjdzie za wszystko oprócz ubrań i wypożyczenia auta 50 tys. na 120 osób.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas, wesele na 80 osób w sobotę:
sala- 15 200 zł
alkohol- 5 000 zł
suknia i dodatki- 3 500 zł
garnitur i dodatki- 2 500 zł
fotograf- 2 000 zł
DJ- 1 700 zł
prezent dla rodziców- 500 zł
kwiaty i dekoracje- 2 000 zł

razem z pozostałymi wydatkami ok. 35 000 zł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas 2 lata temu 65 osób - 20 tys. za wszystko, ale poza trójmiastem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pamietaj ,że to jest wasz slub a nie rodziny, to jest podstawowa zasad,slub zawsze będzie tanśzy od rozwodu:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
postaw się zastaw się a za dwa lata rozwód :D ważne żeby koleżanki zazdrościły .. albo inny przypadek często spotykany, zamek limuzyna, bal na 100 par a zdjęcia komórką robione na nk i fb jest tego pełno , szkoda kasy na fotografa :D
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
70 osób, 25 tys.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Doczytałam że rozłożyć :)

1. 165 zł /os wesele z poprawinami i noclegiem - ciasta, tort i ciasta na polter wliczone w cenę
2. 1800 zł foto+video
3. 2700 zł zespół
4. 1500 zł garnitur
5. 500 zł buty x2
6. 200 zł bielizna
7. 2500 zł alkohol
8. 2000 zł obrączki

No i jakieś duperele, kościół, kwiaty, napoje, owoce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My organizujemy wesele na 100 osob i zrobilismy kalkulacje-55tys. i to jeszcze nie wszystko (drobiazgi mysle ze wyniosa dodatkowe 2tys). W cene nie jest wliczony moj ubior. Tylko, ze my mamy orkiestre za 8tys. i wydatki sie duza podnosza. Wina mamy b.dobre francuskie (nie do kupienia w Polsce), wodke Finlandie. Przeraza mnie firma dekoratorska-chca za wystroj sali i kosciola ok.3,5tys-jeszcze sie nie zdecydowalismy, ale uwazam ze spora przesada!!! Zastanawiamy sie tez nad cukiernia T.Deker-1kg tortu 70zl. a na 100 osob potrzeba ok.15kg=1050zl. Za restauracje placimy 20tys (bez poprawin, bez sokow), foto 2,5tys a filmowanie 2,4tys.I z wiekszych wydatkow to obraczki z Apart za 4,4tys. I wyszla nam piekna kwota ;)
Juz jestem zmeczona tymi przygotowaniami i szukaniem wszystkiego w necie (dodam, ze nie mieszkamy w Polsce, wiec mamy troche wszystko utrudnione). Za 3 tyg. wylatujemy na urlop, bo musimy troche ochlonac ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mala ceny troche... weselne, ale rozumiem, ze takie wybraliscie. za kosciol to zdecydowanie za duzo. od nas chcieli od 700, a inna firma udekorowala super za 300 ze swiezych kwiatów., sala za 600. torty- wenta od 27 zł za kilo, swieze i super , dowoz gratis. odpoczynku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziekujemy. Dekoracja kosiola: krzesel i klecznika-500zl (przeciez tkanine firma ma i ja tylko wypozycza nam na 1 h a skorzysta z niej jeszcze ponad set par), kompozycje przy lawkach ok350, bukiet przed oltarzem 400. Za sale tez niezle licza-np. bukiet na stole pary mlodej 300, a 6 bukietow na stolach gosci=600zl. Nie rozumiem dlaczego dekoracja stolow(np.organza) licza x zl razy liczbe gosci? To nie wszystko- mozna wypisywac i wypisywac. Moze mozesz mi podpowiedziec gdzie moge zamowic kwiaty i reszte dekoracji?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapraszam do zapoznania się z nasza ofertą http://www.agatadekoracje.pl
Dekoracja kościoła od 400 zł
dekoracja sali od 800 zł.

image

pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
mala ja zamawiałam w Redzie

http://www.galeria.magnolis.nazwa.pl/dekoracje-slubne/kosciol/#55

tutaj:) a dekoracje sali robiła nam nasza resytauracja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy wesele na 90 osób jeszcz enie wszystko mamy kupione ale koszty są takie
sala- 170zł /osoba
poprawiny 30zł/ osoba
zepół- 3000
kamerzysta-1300
fotograf 2500
skrzypaczka 250
alkohol 2500
suknia + dodatki 44000
zaproszenia, winietki,zawieszki-200zł - robiłam sama
dekorcja kościóła , sali, bukiety - 1500zł
obrączki 1300zł
samochód, garnitur, opłaty w kościele i urzędzie - tego jeszcze nie mamy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
marzena a jak liczycie alkohol, bo wyszło Wam bardzo tanio?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam mamy ślub 2 lipca br. na około 135 osób i póki co to :
sala 2100
kucharka 3600
wódka 4200
garnitur 800
zespół 1600
dj popr 600
na jedzenie z napojami wydamy około 8000...na szczęście cukier już kupiliśmy... :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ostatnio w Polsce temat numer 1 to cukier :-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sala 200zł za osobę +1700 zł poprawiny
Wystrój sali 700zł+500 zł pokrowce na krzesła
Ciasta i owoce 1500zł
Opłaty w Urzędzie+zapowiedzi itd.1000zł
Suknia ślubna+dodatki 2000zł
Fryzjer+kosmetyczka+makijaż 700 zł
Wiązanka dla mnie+świadkowa+podziękowania dla rodziców 500 zł
Suknia i dodatki na poprawiny 500 zł
Obrączki 1150 zł
Garnitur+buty 1000 zł
Dekoracje samochodu 70 zł (samochód mamy od znajomego dlatego nic nie płacimy za wynajęcie)
Fotograf+kamerzysta 4500 zł
Orkiestra z poprawinami 3000 zł
Zaproszenia+etykietki na wódkę+księga gości+poduszka pod obrączki 250 zł
Dekoracja kościoła 120 zł (wynajmujemy)+koszt kwiatów przed ołtarz
Chór+organistka 300 zł
Alkohol+napoje 5000zł
Transport gości 1500 zł
I tak zbiera się pokaźna suma:(Jedne koszty idą w dół inne rosną ale 40 tysięcy muszę liczyć...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja az sie boje liczyc za dwa lata wszystko pojdzie w gore:((((a sfinansowac chcemy wszystko sami...no coz zaczynamy odkladac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
maja, powodzenia! :)
my tez finansujemy wszystko sami.
Mój narzeczony pracuje, ale ja jestem jeszcze studentką i dorabiam wieczorami. W pół roku musimy zebrać ok 40 tysiecy. (zostały nam juz tylko 2 miesiące i niecałe 3/4 kwoty do zebrania... ale wierzę że się uda...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
poprawka niecałe 3 miesiące*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
skoro "juz tylko niecale 3 miesiace na tylko 3/4 sumy z 40 tys.zl", co daje nam 30 tys.zl, to faktycznie TYLKO zostalo ci dziewczynko "dorabianie" wieczorami i to bardzo intensywnie. Minimum trzech w kazdy wieczor po 120/h. No chyba, ze w Tesco tyle placa wieczorami za wykladanie towaru, to przepraszam.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
mam dobrze płatną pracę, DZIEWCZYNKO
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Alez oczywiscie, nie neguje. Skoro jestes w stanie dorobic wieczorami ponad 10tys.zl za miesiac, to musi to byc dobrze platna praca studentko. Ja tez jestem studentka dziewczynko. Dorabiam nie wieczorami, a w dni wolne. Tyram dorywczo, prowadzac finanse w trzech malych firmach. Dodatkowo jak znajde troche czasu to udzielam korkow z matematyki, fizyki i chemii. Rowniez z j.angielskiego i wloskiego. I wiesz co, aby zarobic ponad 10tys.zl musialabym pracowac trzy miesiace lub dwa, pod warunkiem, ze nie kladlabym sie spac. Ja nie neguje Twojej radosci odnosnie przyszlego slubu. Ja tylko cie prosze, abys jako studentka nie pisala takich i sie nie osmieszala na forum, ktore czyta kazdy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
no to widzisz, dorabiamy podobnie, ja również uczę angielskiego tylko że w szkole językowej. Poza tym jakbyś była tak blyskotliwa na jaką się kreujesz to zauważyłabyś, że niecałe 3/4 kwoty nie musi się równać 30 tys, tak samo jak to, że nie finansuję ślubu sama ale z narzeczonym, który rownież zarabia pieniądze. Pozdrawiam serdecznie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
No ja zauwazylam, ze nawet niecale 3/4 z niecalej kwoty 40tys.zl, to i tak niecale 30tys.zl, wiec ciagnac ten temat, dalej sie osmieszasz!. Zauwazylam juz w Twoim pierwszym poscie, ze "...musicie razem z narzeczonym...". Sprowokowalam Cie do pyskowki, gdyz Ty sama sprowokowalas tym glupim "jestem jeszcze studentka i musze dorabiac wieczorami". Dyplomacja polega przede wszystkim na tym, ze swoim postepowaniem, czy slowem nie narazaj siebie czy innych do niekonfortowej sytuacji... Rowniez pozdrawiam serdecznie i to szczerze
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja dorabiać nie muszę, ale chcę. Powstrzymam się od dalszych komentarzy, bo prócz dyplomacji trzeba mieć też klasę, ktorej tobie najwyraźniej brak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
No widzisz, nie jestes blyskotliwa, z prostymi rachunkami na bakier, nie masz wychowania, ale za to masz klase i wiesz kiedy skonczyc, a to juz cos. reszta przyjdzie sama. Oczywiscie tak jak z Twoim dorabianiem, jezeli bedziesz chciala, a nie musiala!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
a co wiesz lepiej ile zarabiam?
przekwalifikuj się jeśli tak ciężko przędziesz, zawsze możesz wyjechać tez do Angli jak się tak męczysz. Dla mnie praca jest przyjemnością a dodatkowo dobrze płatną to tylko się cieszyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a poco brac slub?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
I trafiłeś w sedno. Jak ktoś chce koniecznie to może iść do USC a później zrobić obiad dla rodziców. 6 osób po ślubie w zupełności wystarczy. Koszt w granicach 400 zł za całość.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A CZY WAM ZWRACAJA SIE KOSZTY CALEJ TEJ IMPREZY?
CZY DOSTANIECIE TYLE KASY OD GOSCI ZEBY ZWROCILY SIE WYDATKI?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
prosta matematyka:
koszt wesela na 100 osób to ok 35-40 tys.
35 000 / 100 = 350 zł za osobę
zapraszasz 4-osobową rodzinę... czy dostaniesz od nich 1400 zł? lub od 6- osobowej 2100? odpowiedz sobie sama na to pytanie...

chyba nie o "zwracanie" w tej imprezie chodzi :) a jeżeli bardzo Ci na tym zależy wystarczy duuuuuuuużo wódki... tak aby każdy wszystko zwrócił... przepraszam, prostacki żart :P
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale wy glupi jestescie, tyle ciapy na jakies glupie wesele, zal.ru pzdr nieudacznicy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
od a do z - polterabend,wesele,poprawiny 120 osob impreza na Kaszubach z noclegiem dla 60 osob.Calosc za trzy dni oczywiscie ze wszystkim.i kupa zarcia na tydzien calosc = 18 tysiecy...dalej robcie wesela w miastach gdzie liczy sie w lokalu od osoby
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiem wam tak, sama kiedyś byłam częstym uczestnikiem tego forum i nawet aktywnie się udzielałam, ślub odbył się 3 lata i teraz z perspektywy widzę, że dziewczyny same się nakręcacie na niektóre rzeczy, przykładowo tort od sowy - na weselu był ale tak naprawdę gościom nie robiło różnicy czy to super wypasiony tort z chrupkami czy tam ciasteczkami czy nie, i szczerze raczej słyszałam sporo komentarzy, że tort jest bardzo słodki, ale może to kwestia smaków jakie zostały wybrane
dalej fryzjer - polecany na tym forum, dojeżdża do domu i same pozytywne opinie, w które sama przestałam wierzyć po godzinie od wesela jak kok się rozwalił, zresztą nie był on zbyt piękny sam w sobie ale sądziłam, że za cenę 120 zł będzie się trzymał chociaż do północy! swoją drogą śmieszne są te ceny fryzjerów dojeżdżających do domu, przecież korzystają z waszego prądu, nie płacą za wynajem żadnego lokalu a kasują jak w niejednym firmowym salonie...
dj - też śmieszna historia, mojej przyjaciółki mama pracuje jako kierownik w jednym ze znanych hoteli i często ma tam organizowane wesela, kiedyś rozmowa nam zeszła właśnie na temat dj'ów weselnych i powiedziała mi, że dziewczyny na tym forum same się nakręcają na tych samych usługodawców i tyle nabijają im kasiorę, powiedziała mi, że widziała niektóre "gwiazdy" weselnika w akcji i niczym się specjalnie nie różnią między sobą ale że reklama się kręci to i kasa płynie tak więc warto się zastanowić czy rzeczywiście dj za 3000 będzie lepszy niż ten za 2000 w końcu i tak wszystko się z nimi uzgadnia, muzykę i konkursy
to samo kościół - msza za 200 czy 300 zł w niczym nie będzie się różnić od tej za 500 czy 600zł
ogólnie jest sporo rzeczy, na których da się przyoszczędzić i powiem dla porównania nam dwie pary, jedna robiła wesele na 80 os. koszt 35-40 tys ale wszystko fundowali rodzice więc nie bardzo się młodzi liczyli z kosztami, drugie wesele to była impreza do północy na 40 os. koszt ok 7.tys, młodzi sami za swoje robili tak więc szukali oszczędności i się im mega udało, np garnitur dla pana młodego kupiony podczas wyprzedaży, to samo suknia młodej, fryzjerka zwykła za 50 zł a uczesanie prześliczne! aż sama byłam w szoku, że tak mało skasowała, tort od wenty z wejherowa i powiem szczerze, że na tym drugim weselu lepiej się bawiłam - jaki z tego morał? - najważniejsza na weselu jest atmosfera a ta nie wynika z tego ile wydaliście na wódkę, zawieszki czy bukiet ślubny.
tak więc dziewczyny nie dajcie się omamić tutaj niektórym, bo naprawdę są osoby, które sztucznie napędzają tylko ten rynek
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dawno forumko, odwelonowe zapalenie mozgu jest choroba bardzo zarazliwa i w zasadzie nieuleczalna. Na szczescie samo przechodzi po jakims roku od wesela ;)
Mysle, ze taki glos rozsadku przez malo kogo na tym forum jest wogole zauwazany ;) One itak wydadza te ciezkie tysiace na winietki i inne pierdolki, jakby conajmniej od tego mialo zalezec przyszle szczescie malzenskie :P
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wydaliśmy z żoną 30 tyś zł. ale warto było :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
robimy wesele na 120 osób

restauracja-ok 210 na osobę
poprawiny-60zł na osobę
zespół 4500 lub 3300, jeszcze nie zdecydowalismu który
video+foto-3000
auto-849
bryczka-760
alkohol?
ciasta+tort?
owoce?
obrączk-mało być 11tyś, ale po długich romowach zdecydowaliśmy się na tańsze-5500
kościół?
kwiaty?
stroje?
noclegi?
zaproszenia?
i być może dj?
także sporo wyjdzie...mam nadzieje że w 45 tyś się zmieścimy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
to za pieniadze starych ??? do roboty bys sie wziela lepiej, rozwod pewnie szybciutko bedzie. hehe co za bzdura
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja już nie pamiętam dokładnie jak się rozkładały koszty ale wydalismy około 20 000 na wesele na 50 osób z noclegami. Staraliśmy się nie wydawać na pierdołki i wyszło wszystko fajnie z klasą:) na czym oszczedzaliśmy: brak kamerzysty(ktoś z rodziny, tylko najwazniejsze momenty ot na pamiatkę nagrał ja może i bym chciała ale mąż nie to bardziej dlatego nie bylo a nie z oszczedności) samochód był znajomego taty, nie płaciliśmy, dekoracje do niego odkupilam od jakiejś forumki taniej,nie kupowałam dodatkowych kreacji poza suknią, która była z salonu ale z modeli mierzonych, więc taniej, dj- nie orkiestra też taniej nie znaczy źle, bo fajnego mieliśmy dj-a. Fotografa mieliśmy, wtedy ceny inne były nie za drogiego, ale teraz też już bierze sporo drożej bo wiadomo czasy inne.Menu plus noclegi jakoś 220 chyba, tort taki jaki dawali, dla mnie tort to tort i bylo mi wszystko jedno;) nie cudowałam. Następnego dnia nie było poprawin tylko takie śniadanio-obiad z grilem na świerzym powietrzu.Transport dla gości-tu każdy zabrał sie jakimś samochodem-nie było potrzeby organizować autokaru. Zaproszenia robiliśmy sami. kościół nie byl dodatkowo strojony, bo sam w sobie jest piękny, jak to stare kościoły na starówce.Mieliśmy skrzypce tylko dodatkowo plus organista.
to było jednak kilka dobrych lat temu, teraz wszystko idzie w górę, choć z pensjami nie jest tak rózowo:( Rodzice nas wspomogli ale tylko w niewielkim stopniu większosć opłaciliśmy sami. A i obrączki kupiliśmy bardzo okazyjnie, jakaś promocja była.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeżeli ktos wydaje wiecej kasy na wesele to odrazu pada podejrzenie, ze za pieniadze rodziców...a moze ktos sam na to pracuje? do mojego wesela rodzice dołożą 10 max 15 tys...tylko do tego co zapłacimy w lokalu...cała reszta za naszą kasę...a to, żę sie nie zwróci to chyba oczywiste, bo nie o to w tym chodzi...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak możecie się zmieścić w 45 tysiach, skoro już to co wypisałaś przekracza 45 tys. do tego dojdzie alkohol - jak widzę po Twoich wyborach - nie tani - zatem koło 3000 tort+ciasto 1500-2000, owoce 500-700 zł, wszelkie opłaty kościelne (łącznie z poradnią, organistą itp.) i urzędowe - 1000 zł, stroje - domyślam się, że też z najwyższej półki - 3000/5000 (kiecka) + 1000/3000 (garniak), zaproszenia - ok 200-300 zł, dj - 1500-3000, do tego kwiaty i noclegi (nie wiem ile osób) - to przelicz sobie jaką kwotę na to musicie przeznaczyć. może lepiej zrezygnować z niektórych najdroższych rzeczy, np obrączki zamiast 5 tys - 1000, albo bez bryczki, albo tańszy lokal? jak dysponujecie budżetem 45 tysięcy to niestety musicie bardziej rozważnie do tego podejść :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://forum.trojmiasto.pl/koszty-wesela-t228011,1,11.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
45 tys zł, to już trzeba kredyt na 10 lat wziąść :) Bo jak goście
mało kasy sypną, to jesteście ugotowani :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj piotrusiek pisze się WZIĄĆ a nie wziąść
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale mowi się wziąść :) Dla mnie to bez różnicy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to nie ma się czym chwalić, raczej jest to powód do wstydu, że nie jesteś w stanie prawidłowo napisać słowa składającego się z 5 liter
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie mówi się wziąść tylko wziąć również;) tak jak się pisze;) tylko tak informacyjnie żeby wyprowadzić z błędu, bo literówki to ja sama robię notorycznie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę, że drązycie temat, ale nie ten właściwy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzisz jak juz napiszesz cos a'la sensownego, to jeszcze z błędem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bla bla bla
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
To było po polsku? ---> "a'la sensownego"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli cenicie sobie profesjonalizm i chcecie aby wasze wesele wyróżniało się z pośród uroczystości , które będą miały miejsce tego lata , polecamy skorzystanie z usług grupy barmańskiej "Shaker - Events".
Nasze wieloletnie doświadczenie oraz umiejętności pracy idealnie uzupełnią Wasz najszczęśliwszy dzień w życiu oraz wprawią w zachwyt gości , rozkoszujących się koktajlami przez nas przygotowanymi.
Zapewniamy efektowny, mobilny bar wszelkie akcesoria barmańskie , róznorodne szkło , szeroką gamę egzotycznych owoców oraz alkohol.
Każdą ofertę sporządzamy indywidualnie , dostosowując się do potrzeb naszych klientów.
Zapraszam do zapoznania się z naszą stroną internetową http://www.shaker-events.pl oraz do bezpośredniego kontaktu.
Włodzimierz Press
Event Manager
506 102 251
info@shaker-events.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
sa zwroty używane w języku polskim i każdy wie co znacza. Moja Mama to polonistka , wiec daruj sobie te językowe insynuacje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To słabo Cię nauczyła. Mogłas napisać:
"....już napisałeś coś sensowengo.."
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
piotrusiek kończ waść wstydu oszczędź, naprawdę się ośmieszasz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja uważam, że ślub powinien się zmieścić w 10 tys. zł.
Zdjęcia może zrobić ktoś z rodziny(w rodzinie jest zawsze jakiś
dobry aparat), można zrobić obiad zamiast hucznego wesela,
sukienkę też można uszyć u krawcowej.
Ale u nas panuje zastaw się, a postaw się.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
żenada.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Proponuję wniosek do admina, by stworzył dla Piotruśka specjalne forum "Rozwód". Piotrusiek rozumiemy, że masz inne podejście do życia i nikt Ci nie każe utożsamiać się z forumkami, ale po co w takim razie wchodzisz na weselnik?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ślub za 10 tysięcy? Tobie się udało?

Koleżanka chciała robić skromny obiad na 30 osób, ale koszty byłyby o około 3-5 tysięcy niższe niż koszty wesela do rana (tak czy siak trzeba kupić suknię, garniak, buty, wynająć salę, jedzenie z zapasem, alkohol, zapłacić za ślub, obrączki, muzykę fundowała jej mama, która nalegała, by ktoś grał do obiadu. Dopłacili tysiąc i grał do rana. Dopłacili trochę do jedzenia i picia i zrobili normalne wesele.

Tak ja widzę normalne wesele... no ale można też robić fajerwerki, fontanny z czekolady i inne bajery, jeśli ktoś ma fanaberię i kasę by ją spełnić;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na 120 osób 87tys z wszystkim i noclegami dla polowy gości
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kolo 50/55 na 770/80 osob, ciezko mi powiedziec bo sien ie odbylo jeszcze. bez noclegow i poprawin.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marta jak Ty to wyliczyłaś? Nie będę robił aluzji, że pewnie jesteś
polonistką i z matematyką to masz niewiele wspólnego. Sam
zespół to 3 tys. mniej, a Ty mowisz o całym weselu. Na obiad
nie musisz mieć wynajętej CAŁEJ sali tylko część. I obiad trwa
2 godziny a nie jak wesele 10 godzin. Koszt personelu jest
duuuużo mniejszy i nie je się tyle co na pełnym weselu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jeszcze nie wiem ile wydam na swoje wesele, a myślę że nie będę oszczędzać- w końcu to jeden jedyny taki dzień. Na razie wstępnie szukam ciekawych propozycji, nawet trafiłam na interesującą stronę fotografia-slubna.pl. Planuję na niej rozglądnąć się za fotografem, ponieważ widziałam że jest tam wiele interesujących ofert w korzystnych cenach. Myślę, że tutaj znajdę dobrego fotografa dla siebie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja też nie będę oszczędzała bo tak jak piszesz taki dzień ma się tylko raz w życiu. A będziesz miała DJ,a czy zespół ? Bo ja się zastanawiam nad tym pierwszym i nawet znalazłam już świetny duet z wodzirejem :) http://eventspromusic.pl/ . Co o nich myślisz, bo opinie widziałam same świetne i podobno goście weselni bawią się super :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurczę dziewczyny aż ślubu się odechciewa przy takich kwotach :D
My do tej pory wydaliśmy nie wiele, ale też dlatego że nie wiele kupiliśmy/załatwiliśmy..
W sumie najmniej wyszło za obrączki, bo przerabiane i o dziwo za alkohol. Wino bardzo dobrej jakości za kilkanaście złotych w cenach hurtowych . Nie żaden sikacz typu Carlo Rossi . Dobre aromatyczne wino. Koleżanka mi poleciła hurtownie i sklep Dolio Vini na Szymanowskiego we Wrzeszczu , niedaleko garnizonu. Mają też swoją stronę z tego co wiem http://www.doliovini.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Liczymy że nasze wesele będzie kosztowało jakieś 35 tys. Mam nadzieje że się chociaż trochę zwróci :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mam nadzieję, że nie przekroczę swojego budżetu. W planach mam wydać około 30 tysięcy. Dużo informacji na ten temat znalazłam na portalu ślubnym https://przepisnawesele.pl/ .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1