incubus
nie zagub się w tej masie otaczających cię problemów,
w labiryncie niepojętych, trudnych uniesień.
postanów walczyć by przetrwać - i przemów,
bym z serca wypędziła smutną, cichą jesień.
nie odrzuć tych promieni gorących, co chwilę palą.
nadała im kształt cierpienia możem,
ale czy one zupełnie nic nie dają?
czy musisz umierać z półobjawionym sobie bogiem?
znajdźmy sens dorastania, tworzenia.
ile lat poświęcić dane nam na to?
uczymy się; ku temu potrzeba cierpienia
by zaraz po srogiej zimie nastało piękne lato.
życzę Ci byś zawsze widział urok
w każdym cierpieniu i w każdej radości.
jest zawarty niejako boski wyrok
w tej bezskładnej (?) życiowej przemienności.
w labiryncie niepojętych, trudnych uniesień.
postanów walczyć by przetrwać - i przemów,
bym z serca wypędziła smutną, cichą jesień.
nie odrzuć tych promieni gorących, co chwilę palą.
nadała im kształt cierpienia możem,
ale czy one zupełnie nic nie dają?
czy musisz umierać z półobjawionym sobie bogiem?
znajdźmy sens dorastania, tworzenia.
ile lat poświęcić dane nam na to?
uczymy się; ku temu potrzeba cierpienia
by zaraz po srogiej zimie nastało piękne lato.
życzę Ci byś zawsze widział urok
w każdym cierpieniu i w każdej radości.
jest zawarty niejako boski wyrok
w tej bezskładnej (?) życiowej przemienności.

