jak miło
http://www.tvn24.pl/-1,1629405,0,1,trzech-kumpli-w-oczach-brukseli,wiadomosc.html
i niech się europejczycy uczą jak było. a ja cały czas nie mogę się nadziwić, że to właśnie tusk vision network ten film wyprodukowało. przecież oficjalna wersja historii jest taka, że bezpieka zajęta była fałszowaniem swoich własnych dokumentów, nikogo nie mordowała, nikogo nie werbowała na agentów. a jeśli już nawet zwerbowała, to bez jego wiedzy i tylko po to żeby go chronić.
kiedyś przy piwie wysłuchałem historii tego człowieka:
http://www.13grudnia81.pl/portal/sw/698/6723/Roman_Franz.html
nawet przelotnie spotkałem jego syna. i pod wrażeniem jestem do dziś. choćby tego, że w czasach dżinsów odra i papierosów na kartki można było tak wyglądać i taki styl prezentować. no ale co zrobić? "nieznani sprawcy" pewno piją teraz koniaczek przed kominkiem albo podliczają zyski swoich firm ochroniarskich

