kasa i kościół
Zastanawia mnie jedno.Slyszalam ze w kosciolku gdzie chcemy sie pobrac daje sie 3 stowy na slub,tzn 100 zl dla organisty, sto mi ktos tuz was pdopowiedzial zeby poszlo na dekoracje kosciola a 100 co laska :-) Zastanawiam sie tylko czy calosc sie daje ksiedzu a on juz sam rozdziela( o ile sobie calej kasy sam niez agarnie heh) czy do organisty idzie sie indywidualnie i do kogos opowiedzialnego za wystroj tez... Jak wy to robilyscie? A pieniazki placilyscie w dniu zapisywania sie na slub czy jakis zcas pozniej lub tuz przed slubem?
I jeszcze mam pytania w zwiazku z wlasna parafia.Jesliw listopadzie ksiadz robi tam zapisy juz to papiery pobieram z wlasnej parafii przed pojsciem tam z tego co wiem,ale czy wtedy tez sie cos placi (slub w lipcu 2006) czy dopiero przy zapowiedziach,ktore tez nie wiem kiedy sie zalatwia?Jak to u was bylo,bede wdzieczna za odpowiedz.Jejus zwariuje z tym slubem:-) Tyle zalatwiania a to dopiero poczatek... a w moim przypadku razy 2 bo 2 sluby.....;)))))))
I jeszcze mam pytania w zwiazku z wlasna parafia.Jesliw listopadzie ksiadz robi tam zapisy juz to papiery pobieram z wlasnej parafii przed pojsciem tam z tego co wiem,ale czy wtedy tez sie cos placi (slub w lipcu 2006) czy dopiero przy zapowiedziach,ktore tez nie wiem kiedy sie zalatwia?Jak to u was bylo,bede wdzieczna za odpowiedz.Jejus zwariuje z tym slubem:-) Tyle zalatwiania a to dopiero poczatek... a w moim przypadku razy 2 bo 2 sluby.....;)))))))

